Dlatego upadł transfer piłkarza Legii. Dyrektor sportowy nie gryzł się w język

Dlatego upadł transfer piłkarza Legii. Dyrektor sportowy nie gryzł się w język
Wojciech Dobrzynski / pressfocus
Claude Goncalves na koniec zimowego okienka transferowego mógł odejść z Legii Warszawa do Arki Gdynia. Wypożyczenie ostatecznie nie doszło jednak do skutku. W rozmowie z TVP Sport powody wyjaśnił dyrektor sportowy trójmiejskiego klubu, Veljko Nikitović.
Portugalski pomocnik już jakiś czas temu dostał wolną rękę w poszukiwaniu nowego klubu. Taką decyzję w trakcie zimowych przygotowań podjął Marek Papszun.
Dalsza część tekstu pod wideo
Goncalvesa chciała wypożyczyć Arka Gdynia. Oba kluby doszły nawet do porozumienia, ale transakcja nie doszła do skutku.
O powodach w rozmowie z TVP Sport opowiedział dyrektor sportowy Arki, Veljko Nikitobć. Winą obarcza agenta Goncalvesa.
- Byliśmy otwarci na to, by pomóc zawodnikowi i sobie. Wiadomo, że Portugalczyk nie ma wielkich szans na grę w Legii, a u nas byłyby one większe. Chcieliśmy wypożyczyć go do końca sezonu. Wiele zrobiliśmy w tej sprawie i podobnie było ze stołecznym klubem. Wszystko zostało rozegrane profesjonalnie, ale z czasem pojawiły się inne kwestie - powiedział Nikitović.
- Sam Goncalves chciał trafić do Arki. Rozmawialiśmy z nim, a w sprawę zaangażowany był też prezes Wojciech Pertkiewicz. Nie do końca wiem, na co liczyło otoczenie zawodnika. Chcieliśmy wypożyczenia do końca sezonu i wtedy moglibyśmy porozmawiać o rozwiązaniach na przyszłość. Byłaby przestrzeń do dyskusji o ewentualnym wykupie czy próbie rozwiązania umowy z Legią. Gdybym miał oceniać to po swoim doświadczeniu, to powiedziałbym, że agent trochę nakręcił pod koniec temat - stwierdził.
- Agent Goncalvesa chciał czegoś, czego Arka nie mogła zapewnić. To tyczyło się między innymi przyszłości i tego, co będzie w następnym sezonie. Na dziś ta sprawa była nie do przeskoczenia, bo Portugalczyk ma kontrakt z Legią do czerwca 2027 roku. Sam piłkarz na pewno nie straciłby finansowo. Warszawski klub miał partycypować w jego wynagrodzenia. Nie do końca rozumiem ten ruch, bo wygląda to tak, że postawiono wygodę i pozostanie w dotychczasowym miejscu - zakończył.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 11:45
Źródło: TVP Sport

Dyskusja

Przeczytaj również