Dlatego Urban nie powołał Potulskiego. "Nie było żadnego wow"
Kacper Potulski był w gronie piłkarzy, którzy mogli znaleźć się w kadrze Polski na baraże o awans do mistrzostw świata. Jan Urban wyjaśnił, dlaczego nie powołał młodego obrońcy.
Potulski w ostatnich miesiącach regularnie gra w Mainz. 18-latek już teraz jest przymierzany do najlepszych niemieckich klubów.
Nie brakowało głosów, że młody piłkarz już teraz może dostać szansę od Urbana. Selekcjoner nie zdecydował się jednak na zaproszenie Potulskiego na marcowe baraże. W dodatku mocno tonował nastroje wokół utalentowanego stopera.
- Uważam, że prezentuje się normalnie. Nic więcej. Normalnie. W meczu z Sigmą grał poprawnie. Nie robił błędów, ale nie było żadnego wow - mówił Urban w Kanale Zero.
- Gra w Mainz, ma rozegrane jedenaście meczów i od razu ma być powołany do reprezentacji? To przepraszam bardzo, ale ubodzy jesteśmy. On nie grał nawet w młodzieżówce - dodał selekcjoner.
Potulski został powołany do reprezentacji do lat 21, w której jesienią zagrał tylko jedno spotkanie. Urban postawił na Jana Ziółkowskiego. Obrońca Romy gra ostatnio rzadko.
- Uważam, że Ziółkowski, który gra zdecydowanie mniej, ma większe doświadczenie. Może mi dać więcej niż Potulski. Może się mylę, ale decyzje należą do mnie. Z tych, których mogliśmy wybrać, wybraliśmy na ten moment najlepiej - podsumował Urban.