Dopiero co grał w Ekstraklasie. Teraz jest wyceniany na 60 milionów euro
Pół żartem, pół serio można zapytać: co z człowiekiem robią występy w PKO BP Ekstraklasie? Luka Vusković dopiero co w niej grał. Teraz jest wyceniany na miliony euro.
Sympatycy PKO BP Ekstraklasy znakomicie kojarzą postać Luki Vuskovicia. W końcu nie codziennie zdarza się, aby piłkarz wyceniany na kilka milionów euro był wypożyczany do polskiego klubu.
Tak się jednak stało w 2024 roku. Defensor przeniósł się na półroczne wypożyczenie z Hajduka Split do Radomiaka Radom. Rozegrał 14 meczów i pomógł klubowi utrzymać się w PKO BP Ekstraklasie.
Potem obrońca trafił na roczne wypożyczenie do Westerlo. W końcu wszedł w pełnoletniość i mógł zgodnie z prawem podpisać umowę z Tottenhamem. Klub odesłał go na jeszcze jedno wypożyczenie.
Tym razem w grę wszedł czasowy transfer do HSV. Tam 19-letni Chorwat zaczął błyszczeć pełnym blaskiem. Wyrósł na czołowego młodego stopera Bundesligi, zwracając uwagę silniejszych ekip.
W ślad za tym poszła wartość zawodnika. Na początku rozgrywek 2025/2026 portal Transfermarkt wyceniał go na 12 milionów euro. W październiku szacował jego wartość na 18 milionów, zaś w grudniu - na 40 milionów. To jednak nie koniec.
Po niedawnej aktualizacji wycen wartość Vuskovicia wyniosła 60 milionów euro. 19-letni Chorwat jest teraz nie tylko najbardziej wartościowym graczem HSV, lecz także ósmym najbardziej wartościowym graczem niemieckiej ekstraklasy.
W bieżących rozgrywkach Vusković rozegrał 26 spotkań w barwach HSV. Zdobył pięć bramek i zaliczył jedną asystę. W ostatnich miesiącach łączono go z przenosinami do Bayernu lub Barcelony.