Dotknął piłki ręką w meczu z Koroną i przemówił. Gracz Legii wydał osąd

Dotknął piłki ręką w meczu z Koroną i przemówił. Gracz Legii wydał osąd
Kacper Pacocha / pressfocus
Robert Deziel Junior zabrał głos nt. kontrowersyjnej sytuacji z meczu z Koroną Kielce. Jego zdaniem arbiter podjął słuszną decyzję.
W sobotę Legia Warszawa oraz Korona Kielce podzieliły się punktami. Mecz trzeciej kolejki PKO BP Ekstraklasy zakończył się remisem 1:1.
Dalsza część tekstu pod wideo
W 43. minucie doszło do kontrowersyjnej sytuacji. Po strzale Morgana Fassbendera piłka uderzyła w rękę Roberta Deziela Juniora, a następnie trafiła w poprzeczkę. Korona domagała się jedenastki.
Arbiter Jarosław Przybył momentalnie wstrzymał grę i czekał na informację z pokoju VAR. Ostatecznie nie zdecydował się wskazać na wapno.
Niedługo po końcowym gwizdku głos nt. całej sytuacji zabrał Deziel Junior. Zdaniem obrońcy sędzia podjął słuszną decyzję.
- Cóż, odpowiedź jest tylko jedna - to nie był karny. Można powiedzieć, że piłka uderzyła moją rękę, ale ja miałem ją przyklejoną do ciała. Może to wyglądało, że ona była nieco wyżej, bo próbowałem zablokować strzał i ją uniosłem, ale była tuż przy ciele. Gdzie indziej mógłbym ją ustawić… - powiedział obrońca.
Amerykanin zasilił szeregi Legii przed startem sezonu. Do tej pory wystąpił we wszystkich spotkaniach obecnych rozgrywek.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 09:37
Źródło: legia.net

Dyskusja

Przeczytaj również