Drągowski bez wahania przed barażami. Te słowa spodobają się kibicom

Powoli zbliżają się baraże o awans na mistrzostwa świata. Bartłomiej Drągowski na łamach TVP Sport podkreślił, że wierzy w sukces reprezentacji Polski w marcowych spotkaniach.
Biało-czerwoni zajęli drugie miejsce w grupie eliminacyjnej. Bezpośredni awans na mundial uzyskała Holandia, z którą podopieczni Jana Urbana potencjalnie będą mogli zagrać podczas samego turnieju.
Na razie Polacy muszą skupić się na marcowych barażach. W półfinale podejmą Albanię, a w ewentualnym finale zagrają na wyjeździe z Ukrainą lub Szwecją.
- To nie będą łatwe mecze, tym bardziej, że to są mecze o wszystko. Także tu nikt nie będzie kalkulował. Nie będzie miejsca na pół błędu. Pierwszy mecz będzie najważniejszy, a potem jak uda się wygrać, to będzie trzeba się przygotować do finału baraży. Na pewno zespół będzie mentalnie gotowy. Jest świetny trener, są bardzo dobrzy zawodnicy. Także myślę, że damy radę i będziemy mogli oglądać Polskę na mistrzostwach świata - powiedział Drągowski w rozmowie z TVP Sport.
Polska zna już potencjalnych rywali na mundialu. Jeśli biało-czerwoni przejdą baraże, w fazie grupowej MŚ zmierzą się z Tunezją, Holandią i Japonią.
- Za pół roku, jeżeli każdy z naszych zawodników będzie grał, będzie w formie, to zdecydowanie jest to grupa, w której możemy sobie poradzić. A po fazie grupowej wszystko może się wydarzyć. Wiele zależy od naszej dyspozycji piłkarskiej za pół roku - dodał Drągowski.
28-latek jest czterokrotnym reprezentantem Polski. Za kadencji Jana Urbana wystąpił w wygranym 3:2 meczu z Maltą.
Obecnie golkiper może szykować się do oficjalnego debiutu w Widzewie. W sobotę o 17:30 łodzianie zmierzą się z Jagiellonią Białystok.