Dramat młodego gracza Barcelony. Przewieziono go do szpitala

Dramat Ajaya Tavaresa. Młody gracz Barcelony został przewieziony do szpitala po fatalnie wyglądającym zdarzeniu.
Nie tylko w seniorach, lecz także w juniorach walka o mistrzostwo Hiszpanii wchodzi w decydującą fazę. W sobotnie popołudnie odbył się mecz ekip U19 Barcelony i Gimnasticu Tarragona.
Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:1. W podstawowym składzie znalazł się sprowadzony w zimowym oknie transferowym z Norwich City Ajay Tavares. 16-letni Anglik nie zapamięta jednak występu najlepiej.
Przed przerwą Tavares otrzymał podanie z głębi pola. Nie zdołał jednak dobiec do piłki. Co więcej, próbując wyhamować poślizgnął się i zderzył się ze ścianą Ciutat Esportiva Joan Gamper.
Jak donosi Sport, w konsekwencji zderzenia 16-letni Anglik stracił przytomność. Przez kilkadziesiąt sekund leżał nieruchomo na boisku. Wreszcie udało mu się podnieść z murawy.
Tavares spędził kilka minut w otoczeniu medyków. Ci założyli mu temblak na ramię, sprowadzili z placu gry i zdecydowali, że skrzydłowego powinien obejrzeć lekarz. Przetransportowano go karetką do szpitala.
Według wstępnych informacji skrzydłowy doznał wstrząśnienia mózgu. Wykluczono natomiast poważniejszy uraz. W kolejnych dniach gracz ma pozostać pod opieką klubowego personelu.