Dramat polskiego piłkarza. Kolejna kontuzja, nie dokończył meczu
Kłopoty zdrowotne nie przestają opuszczać Krystiana Bielika. Polski pomocnik znów nie dokończył meczu, tym razem przedwcześnie opuszczając boisko w spotkaniu Championship z Derby County.
Latem ubiegłego roku Krystian Bielik opuścił Birmingham City i przeniósł się do West Bromu. Zmiana otoczenia miała być dla niego szansą na bardziej regularną grę. Początek w nowym klubie jest jednak fatalny.
Kilkukrotny reprezentant Polski stracił pierwszą część sezonu Championship z powodu problemów zdrowotnych. Gdy w końcu doszedł do siebie, wyrósł na jednego z liderów zespołu. W ostatnim czasie otrzymał nawet opaskę kapitana, co było bardzo dużym wyróżnieniem.
Na tym jednak dobre informacje w kontekście 27-latka się kończą. Bielik nie dokończył bowiem piątkowego spotkania z Derby County.
W 74. minucie Polak doznał kontuzji barku. Mimo interwencji sztabu medycznego nie był w stanie kontynuować meczu. Murawę opuszczał wyraźnie obolały. Jego miejsce na boisku zajął Chris Mepham.
- Trudno obecnie ocenić sytuację, konieczne są badania. Z Krystianem może być różnie. Jestem pewien, że więcej szczegółów poznamy w niedzielę lub poniedziałek, ale mam nadzieję, że szybko do nas wróci, bo grał bardzo dobrze w pierwszej fazie tego meczu - powiedział po zakończeniu meczu trener West Bromu, Eric Ramsay.
W bieżącym sezonie Championship na koncie Bielika znalazło się tylko 13 występów. Przez kłopoty ze zdrowiem opuścił natomiast aż 16 spotkań.