Dramat ważnego piłkarza Arsenalu. Arteta może tylko załamać ręce

Dramat ważnego piłkarza Arsenalu. Arteta może tylko załamać ręce
News Images / pressfocus
Problemy zdrowotne nie opuszczają Arsenalu. Po ostatnim meczu z Wolverhampton (2:1) w Premier League z powodu kontuzji wypadł Ben White. W tym roku najprawdopodobniej już nie zagra.
Arsenal walczy o zgarnięcie upragnionego tytułu mistrza Anglii. Po rozegraniu 16 kolejek drużyna prowadzona przez Mikela Artetę jest liderem Premier League. Jej przewaga nad Manchesterem City wynosi dwa punkty. W sobotę ograła Wolverhampton 2:1.
Dalsza część tekstu pod wideo
Ważny triumf nad outsiderem angielskiej elity nie zdołał jednak przykryć ogromnych kłopotów "Kanonierów". Szatnia lidera rozgrywek jest w istnej rozsypce. Urazy nie oszczędzają zespołu z Londynu.
Z powodu kontuzji pauzują już Kai Havertz, Max Dowman, Cristhian Mosquera czy Gabriel Magalhaes. Na tym fatalne wieści się nie kończą.
Jak informuje The Sun, nadchodzące spotkania opuści również Ben White. Reprezentant Anglii nie dokończył ostatniego spotkania z Wolverhampton. Już w 31. minucie zmienił go Myles Lewis-Skelly
Po przeprowadzeniu badań okazało się, że 28-latka boryka się z urazem ścięgna udowego. Do gry ma wrócić za cztery lub pięć tygodni, co oznacza, że w 2025 roku nie pojawi się już na murawie.
Jeśli informacje mediów się sprawdzą, White nie zagra z Evertonem, Crystal Palace, Brighton, Bournemouth, Liverpoolem i Portsmouth. Pod znakiem zapytania stoi również jego występ z Nottingham Forest.
Piotr - Sidorowicz
Piotr Sidorowicz15 Dec 2025 · 18:32
Źródło: The Sun

Przeczytaj również