Druga szansa dla piłkarza Widzewa. Vuković odkrył karty
Widzew Łódź przygotowuje się do startu sezonu. Aleksandar Vuković na kanale Meczyki opowiedział o planach transferowych klubu oraz drugiej szansy dla jednego z zawodników, który wrócił z wypożyczenia.
Widzew zakończył poprzedni sezon na 14. miejscu w tabeli. Dopiero w ostatniej kolejce Ekstraklasy Łodzianie zapewnili sobie utrzymanie w Ekstraklasie.
Klub jest aktywny na rynku. W tym okienku do drużyny Aleksandara Vukovicia dołączył już Karol Świderski. Trener nie ukrywa, że celem jest też znalezienie lewego obrońcy, który mógłby walczyć z Christoperem Chengiem o miejsce w składzie.
- Chcielibyśmy mieć konkurencję dla Chenga. Myślę, że to nie będzie jedyna zmiana w kadrze. Możliwe są też kolejne ruchy, szczególnie do klubu. Też pewnie ktoś do końca okienka odejdzie, więc te ruchy będą, natomiast na dziś jestem zadowolony z tych zawodników, których mam na początku tej ligi, pod warunkiem oczywiście, że będą zdrowi. Możemy mówić o 15-16 piłkarzach, na których mocno liczę i wierzę, że będą odgrywać ważne role w trakcie sezonu - powiedział Vuković na kanale Meczyki.
- Preferuję, żeby zespół był złożony z 23-24 zawodników plus bramkarze. Wtedy jest komfort pracy nawet przy kontuzjach, zawsze można trenować w odpowiedniej liczbie. Pod koniec poprzedniego sezonu tego nie było, ale do tego chcemy dążyć. Idealna jest sytuacja, w której na każdą pozycję jest dwóch zawodników plus kilku młodszych. Na dziś myślę, że jest przestrzeń, aby tę kadrę uzupełnić - kontynuował.
Vuković został zapytany o rozmowy z Łukaszem Masłowskim. Były działacz Jagiellonii Białystok został już zaprezentowany jako nowy dyrektor pionu sportowego Widzewa.
- Znamy się z Łukaszem, rozmawialiśmy o potrzebach drużyny. Każdy ze swojej strony będzie robił wszystko, co najlepsze dla tego zespołu. Rozmawiamy o tym, czego potrzebuje drużyna, aby to wyglądało lepiej i skuteczniej niż w poprzednim sezonie.
Do Widzewa wrócili zawodnicy z wypożyczeń. W tym gronie znajdują się Tonio Teklić, Samuel Akere i Pape Meissa Ba. Chorwat miał pecha, ponieważ ostatnio doznał kontuzji. Z kolei Nigeryjczyk, który poprzednie półroczne spędził w NK Osijek, najprawdopodobniej pozostanie w Łodzi.
- Jesteśmy w trakcie obserwacji tego, co ci piłkarze mogą dać drużynie. Niestety dla Toniego przygotowania się zakończyły, bo będzie trzeba poczekać trzy tygodnie, aż wznowi treningi. Szkoda, bo pokazał się z niezłej strony na treningach i w pierwszym sparingu. Jeśli chodzi o Akere, to myślę, że będzie miał szansę, aby się pokazać w trakcie sezonu - przyznał Vuković.
Widzew rozpocznie nowy sezon 26 lipca. Wtedy podejmie Motor Lublin.
Oglądaj program o Widzewie na kanale Meczyki:
