Drugie zwycięstwo Lechii! Spadkowicz odżył w I lidze
Lechia Gdańsk wygrała drugi mecz z rzędu. Tym razem spadkowicz z Ekstraklasy pokonał Polonię Warszawa 4:2 (1:1).
Początek sezonu był dla Lechii bardzo trudnym doświadczeniem. W czterech spotkaniach zdobyła tylko jeden punkt, ale teraz sprawy nabrały rozpędu.
W sobotę Gdańszczanie zmierzyli się na wyjeździe z Polonią. Goście otworzyli wynik już w 9. minucie za sprawą Wójtowicza. Napastnik zaskoczył rywala uderzeniem po bliższym słupku.
Prowadzenie nie utrzymało się jednak nawet do końca pierwszej połowy. W 43. minucie wyrównał Terpiłowski, asystę przy jego golu zanotował Skrabb.
Po zmianie stron Polonia miała znacznie większe posiadanie piłki, jednak to Lechia okazała się konkretniejsza. Spadkowicz regularnie oddawał celne uderzenia, czego gospodarze zrobić nie potrafili. Co więcej, ataki przyjezdnych były skutecze.
W 61. minucie Mena podał do Dodaja, a ten strzelił swojego pierwszego gola w nowym zespole. W 72. minucie podwyższył zaś Sakh, Lechia prowadziła już 3:1.
W 80. minucie Weirauch zanotował kapitalną paradę po jednym z nielicznych dobrych strzałów Polonii. Mena natomiast miał dwie próby, aby pokonać Jelenia, ale nie udało się ani razu. Przynajmniej do 87. minuty, kiedy Kolumbijczyk dopiął swego i zmienił wynik rywalizacji. Rezultat już w doliczonym czasie gry ustalił Dadok, lecz był to tylko gol honorowy.
Lechia wygrała aż 4:1 (1:1) i zapisała siódme "oczko" na swoim koncie. Warszawiacy mają ich dziesięć, ale forma w ostatnim czasie jest daleka od optymalnej.