Dublet Dembele, trzy gole Ferrana! Demolka PSG, piękny gol z wolnego Sportingu

Dublet Dembele, trzy gole Ferrana! Demolka PSG, piękny gol z wolnego Sportingu
Twitter Screen
PSG rozpoczęło tegoroczną Ligę Mistrzów w wielkim stylu. W pierwszym meczu pokonało Slovana Bratysława 6:1 (3:0). Błyszczeli Ousmane Dembele i Ferran Torres. Zwycięstwo odniósł także Sporting, który pokonał Galatasaray 3:1 (1:1).

PSG - Slovan Bratysława

Dalsza część tekstu pod wideo
W obecnym sezonie PSG prezentowało się nie najlepiej. Po wygranej w meczu o Superpuchar UEFA z Aston Villą 2:1 w czterech kolejnych spotkaniach nie zaznało smaku zwycięstwa. Luis Enrique i piłkarze liczyli na przełamanie słabej serii w środowym meczu fazy ligowej Ligi Mistrzów ze Slovanem Bratysława.
Starcie na Parc des Princes lepiej rozpoczęli obrońcy tytułu. Już w trzeciej minucie okazję strzelecką wypracował Dro Fernandez. Pierwsza bramka padła niedługo później.
W 17. minucie Nuno Mendes posłał piękne uderzenie sprzed pola karnego. Piłka odbiła się od prawego słupka i wylądowała pod nogami Ousmane Dembele. Francuz z bliskiej odległości strzelił na 1:0.
Niedługo później Slovan otrzymał kolejny cios. Kontuzję zgłosił Kenan Bajrić, który został zmieniony przez Sahmkou Camarę. Po chwili PSG prowadziło już 2:0. Dembele był w odpowiednim czasu oraz miejscu i skompletował dublet.
Mistrzowie Francji zdobyli trzecią bramkę jeszcze przed przerwą. Tym razem Dembele wcielił się w rolę asystującego i posłał centrę w kierunku Ferrana Torresa, który umieścił piłkę w siatce.
PSG rozpoczęło drugą połowę z wysokiego C. W 47. minucie Maghnes Akliouche wyłożył piłkę Torresowi przed polem karnym rywali. Hiszpan wystawił ją sobie do strzału, a następnie huknął nie do obrony. Było już 4:0.
W 57. minucie Torres skompletował hat-tricka. Dembele dośrodkował z rzutu rożnego w jego kierunku, a ten znów jedynie dostawił stopę i trafił do siatki. PSG prowadziło po jego golu 5:0.
Slovan zdołał zmniejszyć przewagę rywali. Zaledwie minutę po bramce Hiszpana Suleiman Camara wpadł w pole karne PSG i atomowym uderzeniem pokonał Matwieja Safonowa. Niedługo później Gambijczyk przewrócił się w szesnastce rywali, lecz nie było mowy o jedenastce.
W 87. minucie piłkarz Slovana wybił piłkę pod nogi Fabiana Ruiza, który bez najmniejszych problemów zdobył bramkę. Po jego golu PSG pokonało rywali 6:1, przerywając długą serię bez wygranej.

Sporting - Galatasaray

Przed środowym meczem zarówno Sporting, jak i Galatasaray nie zaznały smaku porażki. Turecki klub pojechał do Portugalii jednak bez największej gwiazdy. Z powodu kontuzji pauzował Victor Osimhen.
Mimo to spotkanie w Lizbonie lepiej rozpoczęło się dla "Galaty". W piątej minucie doszło do ogromnego zamieszania w polu karnym Sportingu. W końcowej fazie akcji Lucas Torreira oddał strzał na bramkę. Piłkę próbował zablokować Goncalo Inacio, lecz ta wpadła do siatki. Gospodarze wybili ją jeszcze z bramki, jednak arbiter stwierdził, że przekroczyła ona linię.
Wydawało się, że Sporting szybko odpowie. W 19. minucie do bramki trafił Luis Suarez. Ostatecznie jego gol nie został uznany, gdyż ten znajdował się na ofsajdzie. Jak jednak mawiają, co odwlecze, to nie uciecze. W 27. minucie Geny Catamo po nieudanym wybiciu przeciwnika dopadł do futbolówki i strzałem z woleja doprowadził do wyrównania. Pierwsza połowa zakończyła się remisem 1:1.
Początek drugiej części spotkania należał do Sportingu. W 55. minucie Ismail Jakobs nieprzepisowo zatrzymywał rywala we własnym polu karnym. Arbiter skorzystał z systemu VAR i wskazał na wapno. Jedenastkę na gola zamienił Suarez.
Niedługo później gospodarze prowadzili już 3:1. Rodrigo Zalazar podszedł do wykonania rzutu wolnego z okolicy 20. metra. Piłkarz postanowił oddać bezpośrednie uderzenie na bramkę, co okazało się świetną decyzją.
Galatasaray mocno odczuło brak Osimhena i nie zdołało odwrócić losów starcia. Sporting wygrał 3:1, odnosząc pierwsze zwycięstwo w trwającej edycji Ligi Mistrzów.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiWczoraj · 22:58
Źródło: CANAL+ Sport

Dyskusja

Przeczytaj również