Dudek uderzył w Urbana. "Brak szacunku"

Dudek uderzył w Urbana. "Brak szacunku"
Piotr Matusewicz / pressfocus
Reprezentacja Polski przegrała towarzyski mecz z Ukrainą 0:2. Jerzy Dudek skrytykował i Jana Urbana, i piłkarzy, i... sam pomysł organizacji takiego spotkania.
Niedzielny mecz był przykry w odbiorze. Urban mocno namieszał w składzie, a jego piłkarze zaprezentowali wakacyjną formę. Prestiż reprezentacji znów ucierpiał.
Dalsza część tekstu pod wideo
Zdegustowany postawą kadry był Jerzy Dudek. Według niego spotkanie z Ukrainą nie miało żadnego sensu, a najbardziej poszkodowani są kibice, którzy wydali pieniądze na bilety.
- Można powiedzieć, że to był mecz za karę. Te spotkania do niczego nas nie przygotowują - ani do eliminacji do mistrzostw świata, ani do mistrzostw Europy. Trener może oczywiście uważać, że są ważne pod kątem przygotowań do eliminacji czy Ligi Narodów, ale trudno było znaleźć po tym meczu wiele pozytywów - powiedział Dudek w rozmowie z Faktem.
- Skoro jednak nie wyglądało to jak poważny mecz, tylko pomeczowe rozbieganie, to na takie widowisko nie powinno się w ogóle sprzedawać biletów. Reakcja kibiców mówi sama za siebie. Tego nie chcą ani zawodnicy, ani fani. Doszło do kompletnego pomylenia obowiązków w kwestii tego, jak zorganizować to starcie, żeby wszyscy byli zadowoleni - dodał były reprezentant Polski.
- Zawodnicy myślami są już na plaży. Jak ich w takiej sytuacji zmotywować? Nie sądzę, żeby na murawie był choć jeden piłkarz autentycznie szczęśliwy z faktu, że w ogóle się tam znalazł. To było widać na boisku - podkreśla Dudek.
Urban przeciwko Ukrainie przetostował czterech debiutantów: Norberta Wojtuszka, Kacpra Potulskiego, Mateusza Żukowskiego i Oskara Wójcika. Szansę dostali też wracajacy do kadry Marcin Bułka i Jakub Piotrowski. Tylko przez pół meczu na boisku byli Robert Lewandowski i Piotr Zieliński. Dudek ma o te eksperymenty pretensje do selekcjonera.
- Wiem, że chcemy sprawdzać zawodników, ale róbmy to w innych okolicznościach. Wystawianie takiego składu teraz to moim zdaniem brak szacunku dla kibiców, którzy przychodzą na stadion. To jest bardzo przykre i musimy się tego wyzbyć - podsumował.
Reprezentacja Polski kolejny mecz rozegra w środę. Jej rywalem będzie Nigeria, która również nie zakwalifikowała się do mistrzostw świata.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 19:24
Źródło: fakt.pl

Przeczytaj również