Dudek wskazał trenera dla Realu. "Byłby odpowiedni"
Real Madryt szuka nowego trenera. Jerzy Dudek wyjaśnił, czym powinien kierować się jego były klub przy wyborze nowego szkoleniowca. Transmisja El Clasico w niedzielę o 21:00 w Eleven Sports 1, początek studia z Barcelony o 19:30.
Real zakończy sezon bez żadnego trofeum. Nie dość, że mistrzostwo Hiszpanii zdobędzie FC Barcelona, to jeszcze może przypieczętować tytuł w bezpośrednim starciu z "Królewskimi". Stanie się tak, jeśli w niedzielę nie przegra w El Clasico.
Zdaniem Dudka winę za nieudany sezon Realu ponosi Florentino Perez. Były bramkarz uważa, że prezydent Realu w trakcie rozgrywek zareagował zbyt nerwowo.
- Według mnie pochopnie zwolnił Xabiego Alonso. W kuluarach doskonale wiadomo, że Xabi przyjaźni się z Alvaro Arbeloą. Z tego tytułu łączono pewne problemy, by rozwiązywać je wewnątrz drużyny, a to niczemu dobremu nie sprzyjało. Gdyby Xabi miał więcej czasu i dano mu popracować, Real wyszedłby na tym lepiej. Tymczasem problemy się rozrosły, a położenie jest jeszcze gorsze niż wcześniej. Teraz potrzeba trenera z ogromnym autorytetem, który scali cały projekt i będzie wiedział, jak zarządzać drużyną w obliczu głębokiego kryzysu, w którym Real się znalazł - wyjaśnił Dudek w rozmowie z WP Sportowe Fakty.
Brak autorytetu to jego zdaniem główny problem obecnego trenera Realu. Arbeloa nie panuje już nad drużyną, w której w ostatnich dniach doszło do gorszących sytuacji.
- Moim zdaniem potrzeba kogoś z doświadczeniem. Arbeloa może i wie, jak rozwiązywać pewne sytuacje, bo grał długo w Realu, był także obecny w sztabie szkoleniowym. Brak mu jednak posłuchu, kwestii absolutnie kluczowej. Nie wydaje mi się, żeby Alvaro miał się utrzymać na stanowisku, bo nie broni się wynikami. Perez jest pod dużą presją - podkreśla Dudek.
Głównym kandydatem do pracy w Realu stał się Jose Mourinho. Dudek bardziej entuzjastycznie zareagował jednak na pomysł zatrudnienia w Madrycie Juergena Kloppa.
- Na pewno byłby odpowiedni. Pytanie, czy chce i jest w stanie nadal być menedżerem. Nie ma czasu na żadne eksperymenty. Musi pojawić się człowiek z konkretną wizją - zakończył Dudek.