Duńczycy w szoku po transferze Rajovicia. "Naprawdę rozczarowujące"
Mileta Rajović został nowym piłkarzem FC Midtjylland. Przybycie napastnik nie wzbudza entuzjazmu wśród duńskich dziennikarzy.
Rok temu Rajović kosztował Legię aż trzy miliony euro. Okazał się jednak kompletnym transferowym niewypałem.
Napastnik minionej nocy został zaprezentowany jako zawodnik FC Midtjylland. Zastąpił najlepszego strzelca drużyny, Franculino, którego sprzedano do Trabzonsporu.
Transfer Rajovicia nie wzbudza entuzjazmu w jego ojczyźnie. Na transakcję narzekał dziennikarz Viaplay, Kenneth Emil Petersen.
- Wygląda to jak naciśnięcie przycisku desperacji. Prawdopodobnie nie są tak zdesperowani, jak gdzie indziej, ale godzinę temu siedzieliśmy tam i rozmawialiśmy o Kasperze Dolbergu. To, że to Mileta Rajović ląduje w klubie, jest naprawdę rozczarowujące - ocenił Petersen.
- Jestem trochę zaskoczony, że podpisują z nim kontrakt. Nie sądzę, żeby robił szczególne wrażenie, gdy grał w Broendby - podkreślił dziennikarz.
- Ale jako typ płkarza mógłby dobrze wpasować się do FC Midtjylland, jest wysoki i silny w polu karnym, dobrze się spisuje jako rozgrywający, ma też trochę fizyczności, którą może wnieść do drużyny - zakończył.