Duński klub odrzucił rekordową kasę. Mógł zarobić 30 mln euro
FC Midtjylland mogło zarobić gigantyczne pieniądze na sprzedaży swojej gwiazdy. Farzam Abolhosseini z portalu Tipsbladet.dk przekazał, że klub odrzucił aż 30 mln euro.
W lipcu 2023 roku szeregi Midtjylland wzmocnił Franculino Dju. Duńczycy bez płacenia kwoty odstępnego pozyskali zawodnika, który wcześniej szlifował się w akademii Benfiki.
Gwinejczyk znakomicie odnalazł się w Skandynawii. W tym sezonie rozegrał 31 meczów, notując w nich 21 goli i trzy asysty. Trzy z tych bramek padły w fazie ligowej Ligi Europy.
Okazuje się, że w poprzednim okienku Al-Hilal zgłosiło się po Franculino. Według doniesień Tipsbladet.dk Saudyjczycy zaoferowali za napastnika 30 mln euro, jednak Duńczycy postanowili odrzucić tę propozycję.
21-latek mógł stać się najdrożej sprzedanym piłkarzem w historii Midtjylland. Aktualny rekord należy do Alexandra Sorlotha, za którego Crystal Palace zapłaciło 16 mln euro w 2018 roku.
Dalszy rozwój reprezentanta Gwinei Bissau może jednak spowodować, że Midtjylland zarobi na nim jeszcze większe pieniądze. Jego obecny kontrakt obowiązuje do połowy 2029 roku.
Obecnie ekipa z MCH Areny zajmuje drugie miejsce w duńskiej ekstraklasie. Strata do liderującego Aarhus wynosi cztery punkty.