Dyrektor Korony przemówił ws. niedoszłego transferu Svetlina. "Powiem uczciwie"

Dyrektor Korony przemówił ws. niedoszłego transferu Svetlina. "Powiem uczciwie"
Kacper Pacocha / pressfocus
Tamar Svetlin kilka tygodni temu był poważnym kandydatem do wzmocnienia Lecha Poznań. Paweł Golański, dyrektor sportowy Korony, opowiedział na łamach Weszło o przyszłości 24-latka.
Svetlin rok temu przeniósł się do Kielc. "Złocisto-Krwiści" zapłacili 800 tys. euro, aby sprowadzić piłkarza z NK Celje.
Dalsza część tekstu pod wideo
Słoweniec stał się kluczowym elementem Korony. W poprzednim sezonie rozegrał 36 spotkań, notując dwa gole i jedną asystę.
Svetlin znalazł się na celowniku Lecha. Paweł Golański przyznał, że rozumie, dlaczego piłkarz mógłby chcieć wzmocnić mistrzów Polski. Dyrektor Korony podkreślił jednak, że klub nie otrzymał na tyle wysokiej oferty, aby móc myśleć o sprzedaży pomocnika.
- Rozumiem, że Tamar chciał skorzystać z możliwości gry w europejskich pucharach, to nie jest nic dziwnego. Sam miałem taką historię, będąc piłkarzem Steauy Bukareszt, kiedy wpłynęła oferta z Napoli i FC Porto. Właściciel mnie nie puścił, było mi przykro i mogłem być na to zły, ale jestem profesjonalistą. Byłem piłkarzem danego klubu i musiałem oddać wszystko na boisku, żeby grać jak najlepiej. Myślę, że Tamar też to zrozumiał. Rozmawialiśmy zresztą o tym, że jeśli wpłynie oferta na tyle dobra, to my naprawdę ją rozważymy. To nie jest tak, że dzisiaj będziemy chcieli kogoś trzymać w Koronie na siłę. dla zasady. Podchodzimy do tego biznesowo - jeśli coś się opłaca i właściciel odzyska pieniądze zainwestowane w danego zawodnika, plus będzie zarobek, to oczywiście się pochylimy - powiedział Golański w wywiadzie dla Weszło.
- Co kryje się pod stwierdzeniem "dobra oferta za Tamara Svetlina"? Decydujący głos ma właściciel, bo inwestuje pieniądze w ten klub i to on powie, czy dana kwota zadowala go na tyle, aby zawodnika puścić. Ja oczywiście mogę coś doradzić od strony sportowej i zawsze tak robię. Finalnie decyzję i tak podejmuje właściciel. Na tę chwilę powiem uczciwie, że Tamar to niezwykle ważny element układanki Korony Kielce. Zrobiliśmy ruchy, które bardzo wzmocniły zespół i liczymy, że nadchodzący sezon będzie zdecydowanie lepszy niż poprzedni. A zielona murawa to wszystko zweryfikuje - dodał dyrektor Korony.
Podopieczni Jacka Zielińskiego rozpoczną sezon 25 lipca. W pierwszej kolejce Ekstraklasy zagrają z Jagiellonią Białystok.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 19:08
Źródło: Weszło

Dyskusja

Przeczytaj również