Działacz Widzewa nie miał żadnych złudzeń. "Jest nam wstyd"

Działacz Widzewa nie miał żadnych złudzeń. "Jest nam wstyd"
ARTUR KRASZEWSKI / Press Focus / pressfocus
Michał - Boncler
Michał BonclerWczoraj · 22:14
Piotr Burlikowski przemówił na temat obecnej sytuacji Widzewa Łódź. Na kanale Meczyki dyrektor ds. pionu sportowego klubu odniósł się do zaskakujących słów właściciela, Roberta Dobrzyckiego.
Walczący o utrzymanie Widzew Łódź nie rozpoczął najlepiej rundy wiosennej w PKO BP Ekstraklasie. Zdobył cztery punkty. Przegrał z Jagiellonią Białystok i GKS-em Bełchatów, wygrał z Wisłą Płock oraz zremisował z Cracovią.
Dalsza część tekstu pod wideo
Mimo to w niedawnej rozmowie z TVP Sport właściciel klubu Robert Dobrzycki zdawał się bagatelizować zagrożenie spadkiem z ligi. Pokusił się o wypowiedź, która stała się szeroko cytowana w mediach.
- Walka o utrzymanie? To nie jest temat, który bardzo zajmuje głowy w klubie. Widać zalążki dobrej gry. Jestem optymistą - przekazał. Więcej informacji TUTAJ.
Do słów Dobrzyckiego odniósł się dyrektor ds. pionu sportowego Piotr Burlikowski. Powiedział, że działacze klubu w pełni zdają sobie sprawę z sytuacji, w której się znaleźli.
- Te słowa są trochę w niewłaściwy sposób interpretowane. Zdajemy sobie sprawę, na którym miejscu w tabeli jesteśmy, a więc 17. - oznajmił.
- Nam jest wstyd z tego powodu. To miejsce jest wstydliwe i nieadekwatne. Zdajemy sobie jednak sprawę z procesu, który się dzieje - wyznał.
Widzew traci na ten moment jeden punkt do bezpiecznego 15. miejsca w tabeli PKO BP Ekstraklasy. W nadchodzących dniach zagra z Pogonią Szczecin oraz GKS-em Katowice.

Oglądaj program o polskim Deadline Day na kanale Meczyki:

Michał - Boncler
Michał BonclerWczoraj · 22:14
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również