Dziwi się Barcelonie, poszło o Lewandowskiego. "To bardzo duże słowo"
Robert Lewandowski został umieszczony w sekcji legend FC Barcelony. Mikołaj Kruk z Eleven Sports uważa, że Polaka wyróżniono nieco na wyrost. Mówił o tym na kanale Meczyki.
Polak trafił do stolicy Katalonii w 2022 roku. Był kluczową postacią drużyny, z którą sięgnął między innymi po trzy mistrzostwa kraju.
Po czterech sezonach opuścił "Blaugranę" i dołączył do Chicago Fire. Nie chciał grać już w innym europejskim klubie.
"Barca" umieściła nazwisko Lewandowskiego w sekcji klubowych legend, obok Leo Messiego, Ronaldinho, Xaviego czy Johana Cruijffa. Mikołaj Kruk uważa jednak, że Polak nie zasłużył aż na tak duże wyróżnienie.
- Legendą Milanu jest np. Maldini, Barcelony - Messi. I na tej podstawie dobierałbym legendy do innych klubów - stwierdził Kruk na kanale Meczyki.
- Na pewno Lewandowski był ważnym piłkarzem w tym momencie historii Barcelony, co wielokrotnie podkreślał Laporta. Gdyby było możliwe stworzenie dodatkowej zakładki "Piłkarze, którzy zasłużyli się klubowi", to Lewandowski by się tam znalazł - ocenił.
- Wśród legend Barcelony bym go nie umieszczał. Ważny piłkarz - tak, ale nie legenda. To bardzo duże słowo. Legendą jest np. Totti w Romie - zakończył.
Oglądaj Program Piłkarski na kanale Meczyki:
