Ekipa Runjaicia upokorzyła Milan. Nagle takie słowa byłego trenera Legii
Udinese pokonało AC Milan 3:0 w 32. kolejce Serie A. Kosta Runjaić po ostatnim gwizdku dość niespodziewanie podkreślił jednak, że mecz był wyrównany.
"Bianconeri" objęli prowadzenie na San Siro w 27. minucie. Wtedy Davide Bartesaghi pechowo skierował piłkę do własnej bramki. Jeszcze przed przerwą Jurgen Ekkelenkamp trafił na 2:0.
W 71. minucie podopieczni byłego trenera Legii dobili "Rossonerich". Wynik ustalił Arthur Atta, któremu asystował dobrze dysponowany Ekkelenkamp.
Udinese wygrało 3:0, chociaż to Milan miał wyższe posiadanie piłki (63% - 37%) oraz oddał więcej strzałów (20 do 12). Runjaić zdaje sobie sprawę, że wynik mógł być inny, ale jest oczywiście zadowolony z takiego rozwoju wydarzeń.
- Przede wszystkim jestem bardzo zadowolony z występu chłopaków. Nie zagraliśmy idealnie, ale byliśmy blisko tego. Ostatecznie to było dość wyrównane spotkanie, chociaż wynik wskazuje na coś innego. Jedna bramka mogła całkowicie zmienić losy meczu - powiedział Runjaić, cytowany przez Sky Sports.
- Milan prawdopodobnie nie spodziewał się po nas tak agresywnej i intensywnej gry. Cieszę się, bo w tym sezonie w meczach z największymi rywalami chyba tylko z Juventusem nie udało się zdobyć punktów. Gramy bez presji, zespół jest w dobrej dyspozycji fizycznej i to widać - dodał.
Udinese zajmuje obecnie dziesiąte miejsce w Serie A. Najbliższym rywalem ekipy ze Stadio Friuli będzie Parma.