Eksperci przemówili. Dlatego sędzia anulował gola dla Barcelony

Eksperci przemówili. Dlatego sędzia anulował gola dla Barcelony
screen
Juan Martinez Munuera nie uznał gola Pau Cubarsiego dla Barcelony przeciwko Atletico w pierwszym meczu półfinałowym Pucharu Króla. Jego decyzja wywoała spore kontrowersje. Przeanalizowali ją już hiszpańscy eksperci.
Atletico już do przerwy prowadziło z Barceloną 4:0. Goście mogli złapać wiatr w żagle tuż po rozpoczęciu drugiej połowy, gdy piłkę po bilardzie w polu karnym przejął Pau Cubarsi i wbił do bramki. Jego trafienie nie zostało jednak uznane z powodu spalonego.
Dalsza część tekstu pod wideo
Sytuacja od razu została oceniona przez hiszpańskich ekspertów sędziowskich. Były arbiter Alfonso Perez Burrull domyśla się, dlaczego Juan Martinez Munuera nie uznał bramki.
- Po kilkukrotnym obejrzeniu tej sytuacji mogę jedynie uznać, że gol został anulowany po tym, jak piłka po raz drugi dotknęła Lewandowskiego. W tym momencie Cubarsi był minimalnie na spalonym - uznał Perez Burrull.
Zdecydowanego werdyktu nie wydał inny z byłych hiszpańskich sędziów. Eduardo Iturralde Gonzalez dał jedynie wskazówkę, na co należy zwrócić uwagę.
- Kluczowe jest to, gdzie znajduje się Cubarsi w momencie, gdy piłka trafia w Lewandowskiego. Czy jest przed, czy za piłką - wyjaśnił Iturralde Gonzalez.
Spore emocje wywołał też czas, który sędziowie potrzebowali na podjęcie decyzji. Zajęło im to ponad sześć minut.
- Linię spalonego należało wyznaczać od piłki, a nie od najbardziej wysuniętej części ciała zawodnika. Jeśli nie było wyraźnego obrazu pokazującego jej położenie, to sytuacja była skomplikowana - powiedział Iturralde Gonzalez.
Atletico wygrało 4:0. Zaliczki będzie broniło 3 marca na Camp Nou.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakWczoraj · 23:13
Źródło: Marca, Sport

Przeczytaj również