Ekspert nie miał złudzeń. "Wtedy FC Barcelona przestała grać"

Ekspert nie miał złudzeń. "Wtedy FC Barcelona przestała grać"
News Images / PressFocus
Michał - Boncler
Michał BonclerWczoraj · 23:53
Sebastian Chabiniak nie miał złudzeń. Ekspert zdiagnozował na kanale Meczyki, co miało kluczowe znaczenie dla przebiegu starcia Atletico Madryt z Barceloną.
We wtorkowy wieczór Atletico Madryt przegrało z Barceloną 1:2 w rewanżowym spotkaniu 1/4 finału Ligi Mistrzów. W pierwszym meczu piłkarze Diego Simeone wygrali jednak z zawodnikami Hansiego Flicka 2:0.
Dalsza część tekstu pod wideo
Dzięki temu gospodarze zagrają w 1/2 finału. Gościom pozostanie walka o mistrzostwo. Nie brakowało jednak wiele, żeby starcie ułożyło się inaczej, bowiem po przerwie sędzia nie uznał trafienia Ferrana Torresa.
Według Sebastiana Chabiniaka był to kluczowy moment spotkania. Dziennikarz Eleven Sports ocenił, że od tego momentu gra "Dumy Katalonii" się załamała.
- Nieuznany gol Ferrana przygniótł chyba trochę piłkarzy Barcelony. Od tego momentu "Blaugrana" przestała grać. Ferran rozegrał znakomity mecz. Gol, asysta... Kapitalnie zachował się przy zdobytej bramce. Wykończył to w stylu Ferrana z jesieni, kiedy miał momenty, gdy wyglądał świetnie - przyznał na kanale Meczyki.
- Nikt sensownie obserwujący Barcelonę nie będzie miał pretensji do Hansiego Flicka, nawet mimo tego, że znowu nie wygra Ligi Mistrzów. Jednak może ktoś się zastanowić, czy styl Flicka zawsze jest konieczny. To granie wysoko ustawioną obroną jest ryzykowne. To hazard w starciach przeciwko tak klasowemu atakowi - przekazał.
W bieżących rozgrywkach Torres zgromadził 44 występy. Zdobył 19 bramek i zanotował dwie asysty, a portal Transfermarkt wycenia go na 50 milionów euro.
W najbliższych dniach Atletico zmierzy się z Realem Sociedad i Elche. FC Barcelona zagra natomiast z Celtą Vigo i Getafe.

Oglądaj program na kanale Meczyki:

Michał - Boncler
Michał BonclerWczoraj · 23:53
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również