Eksplozje pod stadionem Besiktasu. Co najmniej 20 osób rannych

Po meczu ligi tureckiej pomiędzy Besiktasem a Bursasporem doszło do eksplozji w pobliżu stadionu Vodafone Arena. Rannych zostało co najmniej 20 osób.
Około godziny 22:30 miejscowego czasu doszło do eksplozji w pobliżu stadionu Besiktasu. Póki co nie wiadomo, co się dokładnie stało, ile osób zostało rannych i kto za tym wszystkim stał. Mówi się o jednym bądź kilku wybuchach, a także o strzelaninie.
Stacja telewizyjna NTV donosi, że przyczyną eksplozji był wybuch samochodu pułapki. Inna wersja mówi, że to z samochodu wyrzucono dwie bomby, który następnie odjechał. Po wybuchach miało dojść do strzelaniny.
Zdjęcie spod stadionu pic.twitter.com/ZyBGnt265m— Filip Cieśliński (@FilipCieslinski) 10 grudnia 2016
BBC informuje, że atak był wymierzony w autokar przewożący specjalne jednostki policji. Minister spraw wewnętrznych Turcji, Suleyman Soylu, poinformował, że rannych zostało co najmniej 20 osób, w tym wielu funkcjonariuszy.
Besiktas wygrał z Bursasporem 2:1. Siła eksplozji, do jakiej doszło po spotkaniu, była na tyle silna, że słychać ją było w momencie prowadzenia telewizyjnego studia pomeczowego.
Patlama anında BJK TV yayını. (Sporx)pic.twitter.com/5G2zYrUWzP— Spor Toto Süper Lig (@TFFSuperLig) 10 grudnia 2016