Advertisement

Engel żąda zmiany. Wskazał grzech Urbana

Engel żąda zmiany. Wskazał grzech Urbana
Pawel Andrachiewicz / pressfocus
Polacy nie zagrają w mistrzostwach świata. Jerzy Engel uważa, że porażka ze Szwecją jest efektem błędnej taktyki wybranej przez Jana Urbana.
Mecz w Solnie przejdzie do historii jako wyjątkowo bolesny. Polacy przegrali ze Szwecją 2:3. Gola na wagę porażki stracili w 88. minucie.
Dalsza część tekstu pod wideo
Engel po meczu był niezadowoleny z gry defensywnej biało-czerwonych. Według niego Polacy powinni uniknąć straty drugiego i trzeciego gola.
- Niestety, nie wolno w takim meczu tracić trzech bramek. Wielką sztuką byłoby strzelenie czterech, by awansować. To bardzo, bardzo dużo. I tak zdobyliśmy dwie na wyjeździe. W takim meczu to powinno wystarczyć, ale nie jesteśmy solidni w obronie i to jest nasz problem. Tracimy za dużo bramek - ubolewał Engel w rozmowie z portalem Sport.pl.
Jego zdaniem przyczyną słabej gry Polaków w obronie jest taktyka obrana przez Jana Urbana. Engel uważa, że błędem była rezygnacja z ustawienia z czwórką obrońców.
- Wciąż hołdujemy grze trzema obrońcami i dwoma wahadłowymi. Kłopot jest z wahadłowymi, którzy słabo bronią. I to jest obecnie nasz problem. Jeżeli to poprawimy lub przejdziemy na czwórkę w obronie, to wtedy będzie o wiele łatwiej, bo musimy być solidni - komentował Engel.
- Już od wielu lat staram się namówić wszystkich kolejnych selekcjonerów, żeby wrócić do czterech zawodników w obronie, bo to jest nasze DNA i dzięki temu tracimy mniej bramek - wyjaśnił były selekcjoner.

Co dalej z kadrą? Oglądaj program po porażce ze Szwecją na kanale Meczyki:

Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 10:09
Źródło: własne

Przeczytaj również