Fabiański ujawnił, czym zajął się po karierze. "Sprawia mi to radość"

Na początku lipca Łukasz Fabiański przeszedł na piłkarską emeryturę. Wielokrotny reprezentant Polski nie porzucił jednak futbolu. Jak zdradził, od pewnego czasu pomaga w akademii West Hamu.
W czerwcu wygasł kontrakt Łukasza Fabiańskiego z West Hamem. W sumie spędził tam aż osiem sezonów, notując w tym czasie 216 występów.
Przed transferem do zespołu "Młotów" były reprezentant Polski strzegł również bramki Swansea City, West Hamu i Legii Warszawa. W narodowych barwach rozegrał zaś 57 meczów, w tym jeden na mundialu.
Z racji tego, że kontrakt Fabiańskiego z West Hamem nie został przedłużony, doświadczony piłkarz zdecydował się zakończyć piłkarską karierę. Mimo to został w drużynie z Londynu i stawia pierwsze kroki w roli trenera bramkarzy. Obecnie pracuje dorywczo w akademii "Młotów".
- Zacząłem pracę, nie full-time, ale troszkę z doskoku, jako trener bramkarzy przy akademii West Hamu, Zakładając ten dres, mam przede wszystkim ogromną frajdę, bo bycie na boisku, sprawia mi ogromną radość - powiedział emerytowany golkiper w rozmowie z Canal+Sport.
O możliwym zatrudnieniu Fabiańskiego w roli trenera bramkarzy mówiono jeszcze przed zakończeniem przez niego kariery. W międzyczasie 41-latek spróbował swoich sił jako komentator meczów w Premier League.
West Ham, czyli były klub bramkarza, rywalizuje obecnie w Championship. Po rozegraniu siedmiu kolejek plasuje się na pozycji lidera.