Falstart nowej ekipy Zalewskiego. Znów bez zwycięstwa
Atalanta wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo w tym sezonie ligowym. Nicola Zalewski i spółka zremisowali 1:1 z Parmą.
W pierwszej kolejce Atalanta zaliczyła falstart. Podopieczni Ivana Juricia jedynie zremisowali 1:1 z Pisą.
Nicola Zalewski pokazał się z dobrej strony w poprzednim meczu, który był jego debiutem dla "La Dei". Jurić ponownie postawił na Polaka od pierwszej minuty.
Atalanta mogła też źle rozpocząć sobotnie starcie. W 12. minucie Emanuele Valeri oddał minimalnie niecelny strzał. W odpowiedzi Gianluca Scamacca kropnąl w poprzeczkę.
W 30. minucie obrońcy gospodarzy wybili piłkę po kąśliwej centrze Nicoli Zalewskiego. Następnie Lautaro Valenti przeniósł futbolówkę nad bramką Atalanty. Po stronie gości precyzji zabrakło Mario Pasaliciowi.
Do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis. W pierwszej połowie Zalewski zanotował siedem celnych podań, cztery wygrane pojedynki i dwa udane dryblingi.
Atalanta niezbyt dobrze rozpoczęła drugą odsłonę. Parma mogła otworzyć wynik, ale Marco Carnesecchi świetnie zatrzymał Gaetano Oristanio.
W 64. minucie Zalewski został zdjęty z boiska. Jurić wprowadził w jego miejsce Davide Zappacostę. Z ławki podnieśli się też Nikola Krstović i Kamaldeen Sulemana.
W 79. minucie Mario Pasalić otworzył wynik. Atalanta nie wytrzymała zbyt długo z korzystnym wynikiem. Już sześć minut później Patrick Cutrone pokonał Carnesecchiego. Było to premierowe trafienie włoskiego snajpera w nowych barwach.
W doliczonym czasie gospodarze domagali się karnego, ale Oristanio nie był faulowany. Wynik już nie uległ zmianie. Mecz zakończył się remisem 1:1.