Farioli ocenił Pietuszewskiego. Co za słowa o Polaku! "Ogromny talent"
Oskar Pietuszewski został zdjęty już w przerwie ostatniego ligowego meczu FC Porto. Przed niedzielnym starciem "Smoków" z Estoril głos ws. nastolatka zabrał Francesco Farioli.
Pietuszewski trafił do Porto w styczniu. Razem z bonusami portugalski klub może zapłacić za niego nawet 10 milionów euro. Polak zaskakująco szybko wywalczył sobie miejsce w pierwszej jedenastce.
Ostatnio zaliczył jednak niezbyt udany występ przeciwko Famalicao. Na temat nastolatka wypowiedział się trener Porto, Francesco Farioli. Przyznał, że rozmawiał z piłkarzem po ostatnich meczach.
- Rozmawiałem z Oskarem po zgrupowaniu reprezentacji i po meczu z Famalicao, aby wyjaśnić mu moje decyzje. Jego życie bardzo zmieniło się w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. Gra za granicą i przeprowadził się do innego kraju - powiedział Farioli.
- Przybył jako młody zawodnik, żeby się rozwijać przez dwa lub trzy lata, zanim zrobi następny krok, ale bardzo szybko stał się niezwykle ważnym graczem. Poziom presji, jaka spoczywa na jego barkach, jest zupełnie inny, oczekiwania są bardzo wysokie - podkreślił.
- Wydaje się, że za każdym razem, gdy dotyka piłki, ludzie oczekują gola albo asysty, a rzeczywistość taka nie jest. Ale to jest ten sam Oskar, którego znaliśmy, gdy tu przybył. To piłkarz z ogromnym talentem, ale nadal ma rzeczy do poprawy - ocenił.
- Ten tydzień naprawdę pomógł mu wrócić do Porto, ponownie w pełni zaangażować się w drużynę. W ostatnich dniach pracował bardzo dobrze i wierzę, że jutro pomoże nam na poziomie, jakiego od niego oczekujemy, ale bez myślenia, że przy każdej akcji będzie strzelał gola albo asystował. Wszyscy, a on przede wszystkim, muszą mieć to jasno w głowie - zakończył.