Fatalne wieści dla kibiców! Chodzi o transmisje z Ligi Mistrzów

Fatalne wieści dla kibiców! Chodzi o transmisje z Ligi Mistrzów
photo_master2000 / shutterstock.com
W zeszłym sezonie jeden mecz w każdej kolejce Ligi Mistrzów można było oglądać na antenie Telewizji Polskiej. W obecnej kampanii takie rozwiązanie jest bardzo mało prawdopodobne. W rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet szczerze przyznał to dyrektor TVP Sport, Jakub Kwiatkowski.
Sublicencja na pokazywanie LM obowiązywała tylko przez jeden sezon. Na ten moment wszystko wskazuje na to, że nie zostanie ona przedłużona. Telewizji Polski zwyczajnie nie stać bowiem na zakup praw.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Na tę chwilę mogę powiedzieć, że wiele wskazuje na to, że niestety Ligi Mistrzów w TVP nie będzie. Nie stać nas na nią. Prawa do Ligi Mistrzów należą do jednych z najdroższych na rynku. Jest to absolutny top, jeśli chodzi o koszty zakupu. W sytuacji, w której TVP otrzymuje z rezerwy budżetowej znacznie mniejsze środki niż w poprzednich latach, zwyczajnie nie możemy sobie na to pozwolić - zadeklarował Kwiatkowski.
- Oczywiście, jeśli pojawi się możliwość finansowania, która pozwoli na taki zakup, to jest szansa na powrót do rozmów z Canal+. Chciałbym też podkreślić, że porównywanie dziś, ile TVP płaciła za sublicencję kilka lat temu z kosztami, jakie ponieśliśmy w minionym sezonie, jest zupełnie nieadekwatne - podkreślił.
W poprzedniej kampanii publiczny nadawca miał prawo do spotkań drugiego wyboru. TVP było za to krytykowane, ale Jakub Kwiatkowski w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet bronił wspomnianego rozwiązania.
- Rzeczywiście mieliśmy prawo do tzw. drugiego wyboru środowego spotkania, ale to nadal były mecze z udziałem największych klubów. W fazie pucharowej, wliczając finał, czterokrotnie pokazywaliśmy spotkania z udziałem późniejszego triumfatora – PSG. Transmisje meczów jak RB Lipsk – Liverpool, Inter – Arsenal czy Juventus – Manchester City to absolutny top europejskiej piłki i trudno je uznać za spotkania drugiej kategorii - stwierdził.
- Oczywiście chcielibyśmy mieć prawo do pierwszego wyboru, ale wtedy musielibyśmy zapłacić znacznie wyższą kwotę, a na to nie pozwalały realia finansowe. Uznaliśmy jednak, że ważniejsze od tego, czy co tydzień będziemy pokazywać Barcelonę czy Real Madryt, jest to, aby w ogóle Liga Mistrzów była dostępna za darmo w otwartym kanale. Także dla tych, których nie stać na zakup płatnych pakietów w kodowanych telewizjach. Na tym właśnie polega misyjność Telewizji Polskich, aby umożliwić dostęp do wielkiego sportu najszerszej widowni - zakończył.
Maciej - Pietrasik
Maciej Pietrasik27 Aug · 10:00
Źródło: Przegląd Sportowy Onet

Przeczytaj również