Fatalne wieści dla Rakowa! Kontuzja istotnego piłkarza. "Na takim klepisku nie powinno się grać"

Fatalne wieści dla Rakowa! Kontuzja istotnego piłkarza. "Na takim klepisku nie powinno się grać"
Grzegorz Misiak / pressfocus
W ostatnim ćwierćfinale Pucharu Polski trzecioligowa Avia Świdnik podejmowała Raków Częstochowa. Jeden z piłkarzy "Medalików" już na początku meczu doznał kontuzji.
Wicemistrzowie Polski wiosną rywalizują na trzech frontach. Po serii meczów w Ekstraklasie przyszła pora na rywalizację w Pucharze Polski.
Dalsza część tekstu pod wideo
Rywalem Rakowa była trzecioligowa Avia Świdnik. Smaczku rywalizacji dodawał fakt, że w jednej z poprzednich rund gospodarze wyeliminowali Polonię Bytom, którą prowadził obecny opiekun Rakowa, Łukasz Tomczyk.
Wiele do życzenia pozostawiała murawa, na której rozgrywane było to spotkanie. Mimo to trener Rakowa nie zamierzał oszczędzać ważnych piłkarzy.
Od początku spotkania zagrali między innymi Jonatan Braut Brunes oraz Ivi Lopez. W wyjściowej jedenastce znalazł się również Jean Carlos Silva.
Ten ostatni doznał jednak kontuzji już w siódmej minucie spotkania. Konieczna była zmiana - na murawie zameldował się Adriano Amorim.
- Nie trzeba było długo czekać. 7. minuta i już pierwsza kontuzja. Jean Carlos schodzi z boiska. Na takim klepisku nie powinno się rozgrywać spotkań - skwitował Kamil Głębocki.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 14:07
Źródło: własne

Przeczytaj również