Fatalne zachowanie polskiej obrony! Bramka stracona na własne życzenie

Fatalne zachowanie polskiej obrony! Bramka stracona na własne życzenie
screen
Polacy fatalnie bronią w finale baraży. Biało-czerwoni tuż przed przerwą meczu ze Szwecją stracili drugą bramkę.
Podopieczni Grahama Pottera dobrze rozpoczęli wtorkowe starcie. W 20. minucie Anthony Elanga strzałem od poprzeczki otworzył wynik.
Dalsza część tekstu pod wideo
Następnie Polska ruszyła do odrabiania strat. Kristoffer Nordfelt skutecznie obronił strzały Karola Świderskiego i Jakuba Kamińskiego.
W 33. minucie bramkarz gospodarzy w końcu skapitulował. Nicola Zalewski po świetnej szarży doprowadził do remisu. Biało-czerwoni mieli kolejne okazje, ale ich nie wykorzystali. Z kolei Szwedzi nie potrzebowali wiele, aby ponownie objąć prowadzenie.
W 43. minucie Viktor Gyokeres podał do Anthony'ego Elangi. Była to pozornie niegroźna sytuacja, ale Nicola Zalewski popełnił faul. Jakub Kiwior protestował jeszcze, ale poskutkowało to jedynie obejrzeniem przez zawodnika Porto żółtej kartki. Konsekwencje stałego fragmentu okazały się ogromne.
Po rozegraniu rzutu wolnego Szwedzi trafili na 2:1. Gustaf Lagerbielke strzelił gola głową, wykorzystując dośrodkowanie Benjamina Nygrena.
Lagerbielke nie jest specjalistą od strzelania goli. Obrońca Bragi zdobył drugą bramkę w seniorskiej kadrze.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 21:36
Źródło: własne

Przeczytaj również