Fatalny interes angielskiej potęgi. Cztery mecze w prawie cztery lata!
W ostatnich latach sporo transferów Chelsea było bardzo nieudanych. Działacze z pewnością inaczej wyobrażali sobie karierę m.in. Davida Datro Fofany. Iworyjczyk szybko został skreślony.
Po tym, jak konsorcjum BlueCo przejęło udziały w Chelsea, zmieniła się polityka transferowa klubu. Londyńczycy celowali przede wszystkim w młodych zawodników, którym proponowali wieloletnie umowy.
Jednym z pierwszych zawodników, który został sprowadzony na Stamford Bridge w oparciu o wspomniane kryteria, był David Datro Fofana. W styczniu 2023 roku 20-letni wówczas napastnik trafił do Londynu z Molde za 12 milionów euro, podpisując pięcioletni kontrakt.
Iworyjczyk przyciągnął uwagę działaczy świetnym sezonem w norweskiej elicie. W jego trakcie zdobył 15 bramek w 24 meczach. Co prawda, były to dopiero jego pierwsze tak owocne rozgrywki. Biznesmeni z Londynu uznali jednak, że nie jest za wcześnie, aby został on bohaterem dużego transferu.
Początki Datro Fofany w Anglii nie należały do łatwych. Piłkarz przegrywał rywalizację o miejsce w składzie z pozostałymi napastnikami Chelsea. Mauricio Pochettino niechętnie na niego stawiał, lecz dał mu kilka szans. Efekt był rozczarowujący. Snajper zagrał przez resztę sezonu w czterech meczach i nie zdobył ani jednej bramki.
Po pół roku było wiadomo, że Iworyjczyk nie może liczyć na regularne występy w Chelsea. Działacze wysłali go na wypożyczenie, aby mógł dalej się rozwijać. Trafił do Unionu Berlin, gdzie przez kolejne sześć miesięcy strzelił dwa gole w 17 meczach, co wyglądało fatalnie.
Po powrocie z Niemiec Datro Fofana znów został wypożyczony. Tym razem przeniósł się do Burnley i po raz kolejny radził sobie nie najlepiej. W 15 występach zdobył cztery bramki, a klub który reprezentował, spadł z Premier League.
Nowy sezon to kolejne wypożyczenie Iworyjczyka. Napastnik przegapił sporą część pobytu w tureckim Goztepe z powodu kontuzji kolana. Gdy już grał, nie zachwycał. Zanotował dziewięć występów i zdobył dwie bramki.
Datro Fofana został wypożyczony jeszcze do Karagumruka i Strasbourga. Jego drugi pobyt w Turcji był przyzwoity, lecz wciąż daleki od wymarzonego. Po powrocie na Wyspy szansy w Chelsea już nie dostał.
W niedawno zakończonym okienku działacze zdecydowali się sprzedać Iworyjczyka. Napastnik przeniósł się do szwajcarskiego Servette za 2,5 miliona euro. Ma on na karku dopiero 23 lata, więc nie należy wykluczać, że zrobi jeszcze wielką karierę. Na razie się nie zanosi.
***
Tekst powstał w ramach cyklu "Ciekawostki: Piłka Zagraniczna", w którym piszemy o obecnych, byłych, czy niedoszłych gwiazdach futbolu, których historia zasługuje na przypomnienie.