FC Barcelona już wie, kim w przyszłości zastąpi Flicka. To jej absolutny priorytet
Obecna umowa Hansiego Flicka z Barceloną obowiązuje aż do 2028 roku. Gigant jednak już wie, kto zastąpi Niemca, jeśli ten w przyszłości odejdzie. W ostatnim czasie robi ogromną furorę.
FC Barcelona rozpoczęła nowy sezon z przytupem. Do tej pory wygrała wszystkie sześć spotkań, w tym czasie zdobywając aż 26 bramek. Świetna gra giganta to przede wszystkim zasługa Hansiego Flicka.
Działacze mistrza Hiszpanii zdają sobie sprawę, że w końcu trafili na odpowiedniego trenera i nie zamierzają się z nim prędko żegnać. Jego obecny kontrakt wygasa dopiero w czerwcu 2028 roku.
Z informacji podanej przez kataloński dziennik Sport wynika, że choć współpraca z Niemcem potrwa jeszcze przed dwa sezony, działacze Barcelony chcą utrzymać obecną strategię i śledzą rozwój trenerów o podobnym profilu. Ich zdaniem wymagania spełnia Cesc Fabregas.
Hiszpan robi ogromną furorę w Como. Za wyniki tego zespołu odpowiada od 2024 roku. Ubiegły sezon zakończył natomiast na czwartym miejscu w tabeli Serie A, co pozwoliło awansować do Ligi Mistrzów.
W europejskiej elicie włoski klub również radzi sobie wyśmienicie. Podczas swojego debiutu w tych rozgrywkach pokonał RB Lipsk aż 4:1.
Drużyna prowadzona przez Fabregasa jest niepokonana w tym sezonie. W poniedziałek sięgnęła po komplet punktów w spotkaniu z Parmą.