Feio pożegnany przez Radomiaka! Oto następca
Goncalo Feio nie jest już trenerem Radomiaka Radom. Stery drużyny przejął dobrze znany Kiko Ramirez. To pokłosie konfliktu Feio z Dariuszem Wójcikiem, który miał uderzyć Portugalczyka.
Po meczu GKS-u Katowice z Radomiakiem (0:1) doszło do skandalu z udziałem Goncalo Feio i Dariusza Wójcika. Portugalczyk zarzucił działaczowi Radomiaka, że został przez niego uderzony (szczegóły TUTAJ). Wójcik argumentował, że cios był lekki, a w dodatku Feio miał Wójcika zwyzywać. Teraz klub zaczął działać w sprawie.
- Radomiak, jako klub, odcina się od wszystkich zachowań związanych z agresją. Nie tak działamy. Jesteśmy absolutnie przeciwni tego typu postawom. To nie są nasze standardy. Zdarzenie z udziałem Goncalo Feio i Dariusza Wójcika jest przez nas jednoznacznie potępiane. Jednocześnie uważamy, że dalsze wyjaśnianie tej sprawy należy do instytucji państwowych. To one przesądzą, jakie będą konsekwencje tego zdarzenia, a nie klub - ogłosił Sławomir Stempniewski.
- Dzień po meczu trener Feio osobiście przekazał sztabowi i zawodnikom, że nie będzie dalej prowadził pierwszego zespołu. W związku z tym klub był zmuszony do podjęcia szybkich działań. (...) Decyzją klubu funkcję pierwszego trenera powierzono Kiko Ramirezowi, który do tej pory pełnił funkcję asystenta - dodał na wtorkowej konferencji prasowej.
- Cały sztab szkoleniowy, który pracował do tej pory, zostaje w klubie. (...) Chcę się odnieść do stanu murawy. Jej stan odbiegał od standardów, które są oczekiwane na meczach Ekstraklasy. Od początku bieżącego sezonu Radomiak jest wynajmującym od MOSiR-u. Nie mamy wpływu na to, w jakim stanie jest boisko. (...) Trudno mówić o dobrych warunkach, gdy w niektórych miejscach brakuje murawy. Padliśmy trochę ofiarą niespotykanej w ostatnich latach zimy. Pewnie nie jesteśmy jedyni w Polsce, którzy mają z tym problem - podsumował.
Ramirez poprowadzi klub do końca sezonu. Hiszpan w przeszłości odpowiadał za wyniki Wisły Kraków czy CE Sabadell. Ostatni raz trenerem był w 2022 roku. Z indyjskim Odisha FC punktował ze średnią 1,30 w dziesięciu spotkaniach.
Oglądaj program specjalny na kanale Meczyki:
