Fiesta w Meksyku! Kompletny blamaż Czechów

Fiesta w Meksyku! Kompletny blamaż Czechów
Screen z X
Reprezentacja Meksyku zakończyła fazę grupową zwycięstwem 3:0 z Czechami. Współgospodarze mundialu w drugiej połowie skorzystali z fatalnej gry rywali w defensywie.
Meksykanie już przed pierwszym gwizdkiem byli pewni zwycięstwa w grupie A. Selekcjoner dokonał kilku zmian na mecz z Czechami, którzy walczyli o życie.
Dalsza część tekstu pod wideo
To ekipa z Europy rozpoczęła to spotkanie od mocnego uderzenia. Niewiele brakowało, aby w ósmej minucie prowadzenie dał jej Denis Visinsky, który huknął tuż obok słupka.
Meksykanie podkręcili tempo dopiero w końcówce pierwszej połowy. Przewrotką próbował Reyes, Kovara przetestował Sanchez. Nad bramką huknął natomiast Quinones.
Dopiero po przerwie doczekaliśmy się pierwszego celnego strzału Czechów. Uderzenie Cerva nie mogło jednak zaskoczyć meksykańskiego bramkarza.
W 55. minucie Meksykanie wyszli na prowadzenie. Romo dograł do Chaveza, a ten z łatwością minął obrońcę, wpadł w pole karne i pewnym strzałem wykończył akcję.
Zaledwie sześć minut później było już 2:0 dla gospodarzy. 17-letni Gilberto Mora zagrał w pole karne, Czesi kompletnie się pogubili, a wszystko skończyło się golem Quinonesa.
Wydarzeniem końcówki spotkania było wejście na boisko Guillermo Ochoi. Legendarny golkiper ogłosił już, że po mundialu kończy karierę. Wiele wskazuje na to, że był to jego ostatni występ w karierze.
Czesi nie zepsuli święta Ochoi. Na domiar złego poważnej kontuzji doznał Tomas Soucek, który opuścił boisko na noszach. W doliczonym czasie gry gospodarze dobili jeszcze rywali za sprawą Fidalgo.
Meksyk wygrał 3:0 i przypieczętował zwycięstwo w grupie A. Teraz czeka na rywala w 1/16 finału. Czesi jadą natomiast do domu z zaledwie jednym punktem.

Dyskusja

Przeczytaj również