FIFA reaguje ws. Viniciusa. Ostre stanowisko Infantino

Wciąż wrze po wtorkowym meczu Benfiki Lizbona z Realem Madryt w Lidze Mistrzów. Do afery z udziałem Viniciusa Juniora i Gianluki Prestianniego oficjalnie odniósł się szef FIFA, Gianni Inantino.
Piłkarze "Królewskich" twierdzą, że Prestianni kilkukrotnie nazwał Viniciusa małpą. Zawodnik Benfiki zarzeka się, że nie jest to prawda i nie obraził rywala na tle rasowym.
Prawdy spróbuje dociec UEFA, która ma przeprowadzić oficjalne śledztwo w sprawie. Teraz głos zabrał prezes FIFA, Gianni Infantino.
- Byłem zszokowany i zasmucony, gdy zobaczyłem incydent rzekomego rasizmu wobec Viniciusa Juniora w meczu Ligi Mistrzów UEFA pomiędzy Benficą i Realem Madryt - powiedział Infantino.
- W naszym sporcie i społeczeństwie nie ma absolutnie żadnego miejsca na rasizm. Wszystkie zainteresowane strony powinni podjąć działania i pociągnąć winnych do odpowiedzialności - podkreślił.
- W FIFA dokładamy wszelkim starań, aby zapewnić szacunek i ochronę zawodnikom, działaczom i kibicom, a także, aby w razie wystąpienia incydentów podejmowane były odpowiednie działania. Wyrażam uznanie dla sędziego Letexiera za uruchomienie protokołu antyrasizmowego poprzez zatrzymanie gry i zajęcie się sytuacją - dodał.
- FIFA i piłka nożna okazują pełną solidarność ofiarom rasizmu i wszelkich form dyskryminacji. Zawsze będę powtarzał: Nie dla rasizmu! Nie dla jakiejkolwiek formy dyskryminacji! - zakończył.