FIFA wydała komunikat ws. karnego dla Szwajcarii. "Awaria techniczna"
Szwajcaria niespodziewania zremisowała z Katarem 1:1 w pierwszej kolejce mistrzostw świata. FIFA wydała ważny komunikat w sprawie sytuacji, która mogła budzić pewne kontrowersje.
W 14. minucie sobotniego spotkania sędzia odgwizdał rzut karny dla Szwajcarii. Mahmoud Abunada sfaulował bowiem Remo Freulera.
Kibice mieli pewne wątpliwości w związku z potencjalnym spalonym. Pierwsze powtórki sugerowały, że Freuler mógł znajdować się na nieprzepisowej pozycji.
Podczas mundialu stosowana jest technologia półautomatycznego spalonego. Przez długi czas nie pokazano jednak telewidzom ujęcia, które potwierdziłoby, że Freuler nie był na spalonym.
FIFA w końcu ogłosiła, że drobna usterka utrudniła wygenerowanie odpowiedniej grafiki. Podkreślono jednak, że VAR działał bez zarzutu, a żaden ze Szwajcarów nie znalazł się na spalonym w akcji poprzedzającej faul skutkujący jedenastką.
- Podczas meczu Katar - Szwajcaria w San Francisco krótka awaria techniczna uniemożliwiła wygenerowanie grafiki przedstawiającej animację spalonego przed rzutem karnym, który został przyznany Szwajcarii w 14. minucie. Problem szybko został rozwiązany. Problem nie dotknął przebiegu pracy VAR. Postępowano zgodnie z procedurami przy sprawdzaniu decyzji podjętej z boiska. Linie wytyczone przez VAR nie wskazały, aby zawodnik drużyny atakującej znajdował się na pozycji spalonej w żadnej z dwóch sytuacji bezpośrednio poprzedzających decyzję o rzucie karnym - oświadczono.
Szwajcaria w końcówce wypuściła zwycięstwo z Katarem. Samobójcze trafienie Miro Muheima doprowadziło do remisu 1:1.
Podopieczni Murata Yakina szykują się do starcia z Bośnią i Hercegowiną. Kolejnym rywalem ekipy Julena Lopeteguiego będzie Kanada.