Finał afery z uczestnikiem MŚ 2026. Wiadomo, co z zakazem wjazdu
Elye Wahi otrzymał zakaz wjazdu do Kanady w związku z oskarżeniami dotyczącymi podejrzenia ustawiania meczów. Teraz poznaliśmy finał sprawy z reprezentantem Wybrzeża Kości Słoniowej.
Elye Wahi na co dzień występuje w OGC Nice. W poprzednim sezonie zagrał w 33 spotkaniach, zdobył dziesięć bramek i zanotował pięć asyst.
W ostatniej kolejce sezonu zasadniczego wystąpił w meczu z Metz (0:0). Otrzymał wówczas żółtą kartkę. Na dwa tygodnie przed mundialem reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej został aresztowany.
Iworyjczyka zatrzymano właśnie w związku z żółtą kartką, którą miał złapać celowo, aby umożliwić rozliczenie zakładów bukmacherskich na takie wydarzenie. W związku z aferą, ujawnioną przez The Athletic, Wahi otrzymał zakaz wjazdu do Kanady. Piłkarze podejrzani o ustawianie meczów nie mają wstępu na terytorium współorganizatora mundialu, o czym pisaliśmy TUTAJ.
Teraz jednak okazało się, że zakaz wizowy Wahiego został cofnięty. Napastnik może podróżować do Kanady. Jego reprezentacja 20 czerwca zmierzy się z Niemcami.
Powodem takiej decyzji był brak zarzutów karnych względem 23-latka. Inaczej było w przypadku Thomasa Parteya, podejrzewanego o napaść seksualną. Reprezentant Ghany nie wystąpił w starciu z Panamą (1:0).
Wahi ma na swoim koncie trzy spotkania w barwach WKS-u. Zadebiutował w marcu w towarzyskim spotkaniu ze Szkocją (1:0). 23-latek urodził się we francuskim Courcouronnes.