Flick kompletnie go pominął, nagle taki wpis. "Kiedy myślisz, że to już koniec"
Roony Bardghji nie podniósł się z ławki rezerwowych podczas czwartkowego meczu z Atletico Madryt. Zawodnik Barcelony zamieścił w tej sprawie konkretny wpis.
Bardghji przed startem sezonu zamienił Kopenhagę na stolicę Katalonii. "Barca" pozyskała utalentowanego piłkarza, płacąc tylko 2,5 mln euro.
Dotychczas skrzydłowy wystąpił w 18 spotkaniach "Blaugrany", notując dwie bramki i cztery asysty. Kiedy pojawiał się na murawie, zwykle nie zawodził. Problem w tym, że coraz rzadziej dostaje szanse.
W pięciu ostatnich spotkaniach Szwed rozegrał tylko 13 minut. W czwartek spędził 90 minut na ławce w przegranym 0:4 starciu z Atletico. Chociaż Barcelona musiała odrabiać straty, w drugiej połowie Hansi Flick wpuścił z ławki Ronalda Araujo, Joao Cancelo i Gerarda Martina, czyli nominalnych obrońców.
- Nigdy nie trać nadziei, nawet wtedy, kiedy myślisz, że to już koniec. Bóg znajdzie sposób - napisał Bardghji w mediach społecznościowych.
Barcelona wróci do gry w najbliższy poniedziałek o 21:00. Jej rywalem będzie Girona.