Flick podjął decyzję ws. "Lewego". Nie mają żadnych wątpliwości

Flick podjął decyzję ws. "Lewego". Nie mają żadnych wątpliwości
IMAGO / pressfocus
Już o godzinie 21:00 rozpocznie się mecz Atletico Madryt z Barceloną, którego stawką będzie awans do półfinału Ligi Mistrzów. Hiszpańskie media nie mają złudzeń, że od początku zagra Robert Lewandowski.
Pierwsze starcie 1/4 finału Ligi Mistrzów zakończyło się istną katastrofą z perspektywy Barcelony. Drużyna prowadzona przez Hansiego Flicka przegrała z Atletico Madryt 0:2 i oddaliła się od awansu do półfinału.
Dalsza część tekstu pod wideo
Na listę strzelców po stronie "Los Colchoneros" wpisali się Julian Alvarez i Alexander Sorloth. Urzędujący mistrz Hiszpanii kończył zaś mecz w osłabieniu po tym, jak czerwoną kartkę obejrzał Pau Cubarsi.
Jeśli zespół Flicka chce pozostać w walce o triumf w Lidze Mistrzów, w dzisiejszym rewanżu musi wygrać różnicą aż trzech goli. Wygląda na to, że w osiągnięciu tego celu ma pomóc m.in. Robert Lewandowski.
Jak przewidują Sport, Marca, AS i Mundo Deportivo, czyli największe media sportowe w Hiszpanii, kapitan reprezentacji Polski rozpocznie starcie z Atletico Madryt od pierwszych minut. Napastnik zastąpi tym samym Ferrana Torresa, który kilka dni temu popisał się dubletem przeciwko Espanyolowi.
U boku Lewandowskiego mają wystąpić Lamine Yamal i Marcus Rashford. Niewiadomą pozostaje zaś zestawienie środka pola. W pierwszym składzie ma wybiec Pedri. Kto go wspomoże? Media widzą dwa warianty - Frenkie de Jong i Dani Olmo lub Eric Garcia i Fermin Lopez.
Małych roszad należy się też spodziewać w obronie. Za czerwoną kartkę będzie pauzował Pau Cubarsi. Jego miejsce powinien zająć Ronald Araujo. Defensywę uzupełnią wówczas Joan Garcia, Jules Kounde, Gerard Martin i Joao Cancelo. Wojciech Szczęsny zacznie na ławce.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 08:21
Źródło: Sport.es/ Mundo Deportivo/ Marca/ AS

Przeczytaj również