Flick stanął w obronie Yamala. Padły mocne słowa, apel do kibiców. "To niewiarygodne"
Lamine Yamal nie ukrywał frustracji po ostatnich meczach z Atletico Madryt. W obronie piłkarza zdecydowanie stanął Hansi Flick.
FC Barcelona w środę musiała uznać wyższość krajowego rywala w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Na Camp Nou to Atletico wygrało 2:0.
Frustracji przebiegiem spotkania nie ukrywał Lamine Yamal. Nastolatek szarpał w ofensywie, ale jego rajdy nie przełożyły się na zmianę wyniku.
W obronie swojego podopiecznego zdecydowanie stanął Hansi Flick. Uważa, że hiszpańscy kibice powinni podchodzić do Yamala z większą wyrozumiałością.
- Lamine jest sfrustrowany. Zagrał fantastyczny mecz od początku do końca. Zarówno w obronie, jak i w ataku. To niewiarygodne - powiedział Flick.
- Jak mówiłem wczoraj, on ma tylko 18 lat. Jak dla mnie, wykonuje fenomenalną pracę. Musimy go wspierać, to najważniejsze - podkreślił.
- On ma tylko 18 lat, proszę Was. Dla Waszego kraju będzie jednym z najlepszych graczy w historii - zaapelował do hiszpańskich kibiców.