Tak będzie grała Barcelona. Flick złożył deklarację po wpadce

Tak będzie grała Barcelona. Flick złożył deklarację po wpadce
IMAGO / pressfocus
Club Brugge po kapitalnym widowisku zremisował z FC Barceloną 3:3. Po meczu Hansi Flick odpowiadał na zarzuty dotyczące gry swojej drużyny.
Barcelona w ostatnich tygodniach ma duże problemy z grą w defensywie. Ostatni raz czyste konto zachowała 21 września przeciwko Getafe.
Dalsza część tekstu pod wideo
Mistrzowie Hiszpanii stracili w Brugii trzy gole, a mogli nawet więcej. Piłkarze gospodarzy łatwo rozrywali ich defensywę i zagrażali bramce Wojciecha Szczęsnego. Flick zapowiedział jednak, że nie zmieni taktyki na bardziej zachowawczą.
- Jesteśmy Barceloną i chcemy grać swoją piłkę. Możemy mówić o zmianie wszystkiego, ale nie jestem takim trenerem. Będziemy grać zgodnie z naszym DNA. Nie będziemy bronić się głęboko i kontrować, żeby wygrać 1:0. Zrobimy to lepiej - przekonywał Flick.
Niemiec wskazał, co było problemem Barcelony w Brugii. Według niego poniżej wymaganych standardów zagrała druga linia jego drużyny.
- Pomocnicy nie wywierali wystarczającej presji na rywalach. Często traciliśmy piłkę, obrońcy mieli problem z szybkimi atakami Brugii - tłumaczył Flick.
- Wszyscy wiedzą, że nie jesteśmy w najlepszej formie, ale zawsze staram się być optymistą. Być może po przerwie reprezentacyjnej wrócą Raphinha, Joan Garcia i Pedri, a Olmo i Lewandowski będą na innym poziomie - podsumował trener Barcelony.
Mistrzowie Hiszpanii wrócą do gry w niedzielę. W ostatnim meczu przed przerwą reprezentacyjną zagrają na wyjeździe z Celtą Vigo.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz Wlaźlak06 Nov 2025 · 07:39
Źródło: Mundo Deportivo

Przeczytaj również