Flick zdradził, co działo się w szatni Barcelony. Zadał piłkarzom konkretne pytanie

Flick zdradził, co działo się w szatni Barcelony. Zadał piłkarzom konkretne pytanie
IPA / pressfocus
FC Barcelona wygrała z Mallorką 3:0, ale Hansi Flick nie był do końca zadowolony z postawy swoich piłkarzy. Niemiec zdradził, co powiedział im w przerwie meczu.
Do przerwy Barcelona prowadziła 1:0 po golu Roberta Lewandowskiego. Powinna zdobyć przynajmniej jedną bramkę więcej, ale tuż przed zakończeniem pierwszej połowy fatalnie spudłował Lamine Yamala.
Dalsza część tekstu pod wideo
Wynik mógł być lepszy dla mistrzów Hiszpanii, ale to nie on niepokoił Flicka najbardziej w przerwie spotkania. Niemiec miał spore zastrzeżenia do tego, jak prezentowali się jego zawodnicy.
- W pierwszej połowie graliśmy zbyt wolno i bez właściwej dynamiki. Nie byłem zadowolony. W drugiej było znacznie lepiej i ostatecznie mamy trzy punkty więcej, trzy gole strzelone i żadnego straconego. Ogólnie był to pozytywny dzień - przyznał Flick.
Niemiec nie ukrywa, że interweniował w przerwie meczu. Postanowił odwołać się do ambicji piłkarzy.
- Zapytałem ich, czy są zadowoleni z pierwszej połowy, a oni odpowiedzieli, że nie. To była bardzo jednoznaczna odpowiedź. Pokazaliśmy im, w jakich sytuacjach muszą się poprawić: chodziło o ustawienie i szybkość podań - tłumaczył Flick.
- To nie był sposób, w jaki chcemy grać, ale mamy dużo meczów i czasem tak się zdarza. Mam nadzieję, że w czwartek przeciwko Atletico w Pucharze Króla zobaczymy inny zespół już od pierwszej minuty - dodał Niemiec.
Barcelona po dokończeniu kolejki będzie prowadziła w tabeli La Liga. Będzie miała przynajmniej punkt przewagi nad Realem, który w niedzielę zagra z Valencią.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakWczoraj · 22:44
Źródło: x

Przeczytaj również