Francja męczyła się w piekle! Wtedy do karnego podszedł Mbappe, stadion oszalał

Francja męczyła się w piekle! Wtedy do karnego podszedł Mbappe, stadion oszalał
Screen/X
Stawiana w roli faworyta reprezentacja Francji przeżyła męczarnie w meczu 1/8 finału MŚ z Paragwajem. Na miano bohatera ponownie zapracował Kylian Mbappe. Napastnik popisał się golem na wagę wygranej 1:0 i awansu do ćwierćfinału.
Kilka dni temu Francja przejechała się po Szwecji 3:0 i awansowała do 1/8 finału mistrzostw świata. Sporą sensację sprawił z kolei Paragwaj. Po serii rzutów karnych wyeliminował reprezentację Niemiec.
Dalsza część tekstu pod wideo
W walce o ćwierćfinał Paragwaj i Francja zmierzyły się w meczu bezpośrednim. Za faworyta do triumfu uznawało się podopiecznych Didiera Deschampsa, czego nie zmienił nawet brak Aureliena Tchouameniego. Pomocnik Realu Madryt doznał kontuzji w trakcie piątkowego treningu. Gdyby złych wieści było mało, zadania nie ułatwiała również temperatura. W słońcu termometry wskazywały blisko 70 stopni Celsjusza.
Początek starcia jednak nie porywał. Głęboko cofnięty rywal utrudniał sprawę "Trójkolorowym", którzy nie potrafili sforsować paragwajskiej obrony. Na pierwszy w tym meczu strzał czekano aż do 21. minuty. Szczęścia po strzale z dystansu szukał Manu Kone, lecz huknął obok bramki.
Kilka chwil później niecelnie uderzył również Adrien Rabiot. Mecz w Philadelphii nie powalał na kolana, co potwierdzał fakt, że najciekawszych wydarzeniem pierwszej części meczu była przepychanka pomiędzy Andresem Cubasem i Kylianem Mbappe, o czym więcej pisaliśmy TUTAJ.
W drugiej połowie obraz tego meczu zbytnio się nie zmienił. Francja nadal próbowała zagrozić rywalom po uderzeniach z dystansu. Tuż po wyjściu z szatni kolejny strzał Kone zatrzymał Orlando Gill.
Obraz tego meczu zmienił się dopiero po wejściu Desire Doue. W 66. minucie piłkarz Paris Saint-Germain wpadł w pole karne i wywalczył "jedenastkę". Do ustawionej na wapnie piłki podszedł Kylian Mbappe. Francuz trafił do siatki, zdobywając siódmą bramkę na tym mundialu.
Gol strzelony przez napastnika Realu sprawił, że tempo meczu mocno zwolniło. Francja zyskała pełną kontrolę i nie oddała już awansu, zaś Mbappe zmarnował w końcówce świetną okazję na dublet. W efekcie pokonała Paragwaj 1:0 i w ćwierćfinale zagra z Marokiem.

Przeczytaj również