Francuz zszokowany po meczu z Paragwajem. "Nie wiedziałem"

Francuz zszokowany po meczu z Paragwajem. "Nie wiedziałem"
IMAGO / pressfocus
W bólach rodził się awans Francji do ćwierćfinału mistrzostw świata. Po ostatnim gwizdku meczu z Paragwajem Rayan Cherki zabrał głos w sprawie pracy sędziego Ilgiza Tantaszewa.
"Trójkolorowi" byli murowanymi faworytami niedzielnego starcia z Paragwajem. Odnieśli skromne zwycięstwo 1:0 po decydującej bramce Kyliana Mbappe z rzutu karnego.
Dalsza część tekstu pod wideo
Paragwaj zagrał dość ostro, podopieczni Gustavo Alfaro nie bali się skorzystać ze wszelkich możliwych środków, aby utrudnić życie rywalom. Popełnili 13 fauli, jednak Ilgiz Tantaszew nie pokazał im ani jednej kartki.
Kibice i dziennikarze dość negatywnie ocenili pracę arbitra. Pojawiły się nawet głosy, że sędzia powinien zostać zawieszony, o czym więcej pisaliśmy TUTAJ.
- Sędziowanie? Nie mam nic do powiedzenia, sami wszystko widzieliście. Nie wiedziałem, że można popełnić 30 czy 40 fauli i nie dostać kartki. Nieważne, jesteśmy w ćwierćinale i to się liczy - rzucił Cherki, cytowany przez beIN Sports.
- Zawodnicy, którzy rozegrali dziś cały mecz, to prawdziwi wojownicy. Byliśmy na to przygotowani. Trener od kilku dni tłumaczył nam, że główną siłą Paragwaju jest duch walki i próba dezorganizacji gry rywali. Chcieliśmy pokazać, że my też potrafimy walczyć - dodał zawodnik Manchesteru City.
Cherki jest 12-krotnym reprezentantem Francji. W barwach narodowych zanotował dwa gole i jedną asystę.
Podopieczni Didiera Deschampsa mogą już szykować się do ćwierćfinałowego starcia z Marokiem. Odbędzie się ono 9 lipca o 22:00.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 07:31
Źródło: beIN Sports

Przeczytaj również