Francuzi ograni tuż przed mundialem! Zimny prysznic dla Deschampsa i spółki
Francuzi nie popisali się w pierwszym ze sparingów poprzedzających udział w mistrzostwach świata. "Trójkolorowi" przegrali na własnym boisku z Wybrzeżem Kości Słoniowej 1:2 (1:0).
Pierwszą okazję w meczu miał Mbappe, ale jego strzał po podaniu od Olise spokojnie złapał Fofana. Następną szansę zmarnował początkowo słabo dysponowany Cherki. Wciąż utrzymywał się bezbramkowy remis.
Ostatecznie jednak gracz Manchesteru City dopiął swego. W 45. minucie na małej przestrzeni kapitalnie ograł Diomande, następnie Fofanę i precyzyjnie zmieścił piłkę w siatce. Francja prowadziła 1:0.
W przerwie Deschamps dokonał kilku poważnych zmian, a jego rezerwowi nie utrzymali korzystnego wyniku. Wyrównanie WKS-owi w 53. minucie dał Doue. To była kapitalna akcja przyjezdnych, w jej finale Pepe znakomicie wypatrzył nadbiegającego gracza Strasbourga.
W 84. minucie nieprzekonujący Francuzi otrzymali jeszcze jeden cios. Tym razem bohaterem gości okazał się Diallo. Zawodnik Manchesteru United skorzystał z dośrodkowania od Doue po kapitalnej akcji zespołowej.
Więcej goli już nie zobaczyliśmy. Francja dość niespodziewanie otrzymała od Iworyjczków zimny prysznic i przegrała 1:2 (1:0). W najbliższy poniedziałek "Trójkolorowi" zagrają w sparingu z Irlandią Północną.
Na mistrzostwach świata ekipę Deschampsa czekają grupowe starcia z Senegalem, Irakiem i Norwegią. WKS zmierzy się z Ekwadorem, Niemcami oraz Curacao.