Frederiksen przyznał, czego zabrakło Lechowi. "Każdy to widział"

Frederiksen przyznał, czego zabrakło Lechowi. "Każdy to widział"
Pawel Jaskolka / pressfocus
Lech Poznań w czwartkowym meczu Ligi Konferencji przegrał 1:3 z Szachtarem Donieck. Trener "Kolejorza", Niels Frederiksen, nie szczędził komplementów rywalom.
Ukraińcy okazali się zdecydowanie lepsi od mistrzów Polski. Przez większość meczu kontrolowali boiskowe wydarzenia i zasłużenie sięgnęli po zwycięstwo.
Dalsza część tekstu pod wideo
Niels Frederiksen nie miał wątpliwości, że Szachtar to silniejszy rywal od tych, z jakimi na co dzień mierzy się Lech. Uważa, iż jego drużynie zabrakło przeze wszystkim spokoju z piłką przy nodze.
- Każdy widział, że graliśmy z rywalem posiadającym ogromną jakość. Szachtar był silny, szybki i radził sobie bardzo dobrze z piłką przy nodze. To lepsza drużyna od tych, które występują w Ekstraklasie - ocenił Frederiksen, cytowany przez Radosława Laudańskiego.
- Musimy zadać sobie pytanie, czego możemy wymagać po swojej postawie, by wyglądało to lepiej. Dziś nie znaleźliśmy odpowiedniej jakości z piłką przy nodze, co powodowało straty i napędzało ataki rywala. To też czyniło naszą sytuację trudną, zabrakło nam trochę spokoju - przyznał.
Po stronie "Kolejorza" bardzo dobrze prezentował się Ali Gholizadeh. Szkoleniowiec Lecha wyjaśnił, dlaczego zdecydował się na zmianę skrzydłowego w drugiej połowie.
- Ali Gholizadeh opuścił boisko, ponieważ rozegrał sporo minut tej wiosny. Pamiętamy o tym również, że w niedzielę rozegramy bardzo ważny mecz, a na ławce dysponujemy bardzo dobrymi zmiennikami. Czasem potrzebujesz na boisku więcej świeżości i energii - stwierdził.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 22:34
Źródło: Radosław Laudański/Lechpoznan.pl

Dyskusja

Przeczytaj również