Frederiksen ujawnił. O tym rozmawiał w szatni z piłkarzami Lecha
Lech Poznań na pewno nie zagra w nadchodzącej edycji Ligi Mistrzów. Niels Frederiksen na konferencji po blamażu z Aarhus zdradził, co powiedział swoim piłkarzom w szatni.
Ekstraklasa od dekady czeka na swojego przedstawiciela w Lidze Mistrzów. W sezonie 2016/17 Legia Warszawa rywalizowała w Champions League. Lech w tym roku nie powtórzy tego sukcesu.
Poznaniacy teoretycznie mieli wszystko na tacy, w pierwszym meczu z Aarhus wygrali 4:1, więc byli murowanymi faworytami do awansu. Piłka po raz kolejny pokazała jednak, że nie warto zbyt szybko ferować wyroków.
W środowym rewanżu to zawodnicy Aarhus zwyciężyli przy Bułgarskiej 4:1. Duńczycy awansowali po serii rzutów karnych do trzeciej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Niels Frederiksen zabrał głos na pomeczowej konferencji.
- Co powiedziałem w szatni? Niezbyt wiele, bo to nie miałoby ogromnego sensu, aby po takim meczu przekazywać wiele informacji zawodnikom. Oczywiście rozmawialiśmy o tym, że jesteśmy bardzo rozczarowani, to dla nas trudny wieczór, ale musimy iść dalej - przyznał Frederiksen.
- Wspominaliśmy o tym, że zabrakło nam skuteczności, efektywności, która była w pierwszym meczu. Dziś to się odwróciło w drugą stronę. To rozczarowanie będziemy chcieli przekuć w sportową złość, aby wrócić do wygrywania w kolejnych spotkaniach - dodał.
Lech wróci do gry 1 sierpnia o 17:30. W drugiej kolejce Ekstraklasy zagra z Wieczystą.
Oglądaj program po meczu Lech - Aarhus na kanale Meczyki:
