Frederiksen wskazał atut Szachtara. Na to trzeba uważać
Szachtar Donieck będzie rywalem Lecha Poznań w 1/8 finału Ligi Konferencji. Niels Frederiksen porównał Ukraińców do innych zespołów, z którymi "Kolejorz" mierzył się w europejskich pucharach.
Lech w tej edycji pucharów rozegrał już czternaście meczów. Rozpoczął w eliminacjach Ligi Mistrzów, z której odpadł po dwumeczu z Crveną Zvezdą. Później nie poradził sobie z Genk w eliminacji Ligi Europy. W ten sposób spadł do Ligi Konferencji, w której rywalizował m.in. z Rayo Vallecano czy Mainz.
Poznaniacy mieli okazję poznać różne style gry. Jak na tym tle prezentuje się Szachtar? Zdaniem Frederiksena nie jest mocniejszy od wcześniejszych przeciwników "Kolejorza".
- Trudno porównywać drużyny jeden do jednego, bo każda ma inne atuty. Szachtar jest bardzo dobry w grze z piłką i w tym elemencie jest szczególnie groźny. Z drugiej strony widzimy przestrzeń, by wykorzystać pewne aspekty ich struktury gry. Szczerze mówiąc, nie uważam, żeby był to trudniejszy rywal niż Crvena zvezda czy Rayo - ocenił Frederiksen, którego cytuje portal tvpsport.pl.
- W starciu z mistrzem Serbii różnica fizyczna była po ich stronie. Szachtar pod tym względem jest bliższy nam, więc to również może mieć znaczenie w dwumeczu - uważa Duńczyk.
Pierwszy mecz Lecha z Szachtarem odbędzie się w czwartek. Rewanż już w przyszłym tygodniu w Krakowie, gdzie w europejskich pucharach gra zespół z Ukrainy.
Stawką jest awans do ćwierćfinału. Lech na tym etapie był w sezonie 2022/23. To jego rekord w europejskich rozgrywkach.