Frederiksen zabrał głos po Widzew - Lech. Do niego ma zastrzeżenia

Frederiksen zabrał głos po Widzew - Lech. Do niego ma zastrzeżenia
Pawel Jaskolka / pressfocus
Niels Frederiksen zabrał głos po starciu Widzew Łódź - Lech Poznań. Miał zastrzeżenia do jednego z podopiecznych.
W niedzielny wieczór Widzew Łódź przegrał z Lechem Poznań 2:3 w starciu szóstej kolejki PKO BP Ekstraklasy. Decydujące trafienie padło w 96. minucie. Błąd Bartłomieja Drągowskiego wykorzystał Luis Palma.
Dalsza część tekstu pod wideo
Trener gospodarzy Aleksandar Vuković nie krył rozczarowania. Nie zamierzał jednak obwiniać podopiecznego. Przyznał, że błędy indywidualne zdarzały się zarówno po jednej, jak i po drugiej stronie.
- Nie zamierzam obwiniać Drągowskiego, takie sytuacje się zdarzają. Też wykorzystaliśmy błąd Lisa. To był mecz błędów indywidualnych. Zrobiliśmy o błąd więcej od oponenta - zdradził.
- W przerwie czułem, że ten mecz jest nie do zremisowania, tylko do wygrania. Powiedziałem, że jeżeli sami sobie nie strzelimy gola, to mamy szansę ten mecz wygrać. No i wykrakałem - przekazał.
Trener gości Niels Frederiksen docenił zarówno grę, jak i wynik swojej ekipy. Powiedział, że liczy na podobne zaangażowanie w europejskich pucharach. Pomimo wygranej miał zastrzeżenia do jednego z graczy.
- Lis rozegrał całkiem dobre starcie. Nie powinien jednak puścić takiego gola, jak na 2:2. Piłka to jednak błędy. Gdybym zmieniał każdego gracza, który popełnia błędy, to nie miałbym kogo wystawić - przyznał.
- Całościowo Lis spisał się nieźle, miał kilka dobrych interwencji. Podobała mi się gra moich podopiecznych. Szczególnie po przerwie, kiedy mocno naciskaliśmy na oponenta - powiedział.
W następnych dniach 13. w tabeli Widzew zagra z Koroną Kielce, Radomiakiem Radom i Legią Warszawa. Drugi w stawce Lech zmierzy się zaś z Jagiellonią Białystok, Rakowem Częstochowa i Górnikiem Zabrze.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 08:34
Źródło: WP SportoweFakty

Dyskusja

Przeczytaj również