Garnacho zareagował na zwolnienie Amorima. Wymownie

Garnacho zareagował na zwolnienie Amorima. Wymownie
IMAGO / pressfocus
Alejandro Garnacho zareagował na zwolnienie Rubena Amorima. O jego aktywności w mediach społecznościowych zrobiło się głośno.
Ruben Amorim prowadził Manchester United od listopada 2024 roku. Jego kadencja dobiegła końca po poprzednim spotkaniu ligowym.
Dalsza część tekstu pod wideo
W niedzielę "Czerwone Diabły" zremisowały z Leeds United 1:1. Niedługo po zakończeniu meczu z ust portugalskiego szkoleniowca padły mocne słowa.
- Przyszedłem tu, żeby być menedżerem Manchesteru United, a nie tylko trenerem. Wiem, że nie nazywam się Tuchel, Conte, Mourinho, ale ja jestem menedżerem Manchesteru United. I tak będzie przez następnych 18 miesięcy, chyba że zarząd zdecyduje się na wcześniejszą zmianę. Ja nie zamierzam odejść - mówił Amorim.
Słowa Portugalczyka faktycznie się ziściły. Zarząd podjął decyzję o jego zwolnieniu w poniedziałkowy poranek, o czym szerzej pisaliśmy TUTAJ.
Jako pierwsi o decyzji działaczy poinformowali David Orstein oraz Fabrizio Romano. Na publikację włoskiego dziennikarza zareagował były gracz Manchesteru United.
Mowa o Alejandro Garnacho. Argentyński skrzydłowy zostawił polubienie pod wpisem Romano na Instagramie.
Amorim nie widział miejsca w składzie dla Garnacho. W rezultacie pod koniec minionego okienka transferowego skrzydłowy odszedł do Chelsea. Transakcja z jego udziałem opiewała na ponad 40 milionów euro.
Filip - Węglicki
Filip Węglicki06 Jan · 13:57
Źródło: Fabrizio Romano

Przeczytaj również