Giganci chcą polski talent. Skaut Arsenalu na meczu Ekstraklasy, szykuje się wielki transfer [NASZ NEWS]

Giganci chcą polski talent. Skaut Arsenalu na meczu Ekstraklasy, szykuje się wielki transfer [NASZ NEWS]
Press Focus / pressfocus
Tomasz - Włodarczyk
Tomasz Włodarczyk26 May 2025 · 17:29
Możliwe, że wystarczy sześć spotkań w Ekstraklasie, aby Bright Ede trafił do jednego największych klubów na świecie! Według naszych informacji 18-letnim obrońcą Motoru Lublin od wielu tygodni poważnie interesuje się kilka topowych klubów Premier League - w tym Arsenal.
W lutym, podczas Gali Tygodnika Piłka Nożna, o Ede tak wypowiadał się jego szef, właściciel Motoru Lublin, Zbigniew Jakubas:
Dalsza część tekstu pod wideo
- Ma zaj***ste warunki. Jeżeli rozwiniemy go tak, jak rozwinęliśmy "Luberka" (Filipa Lubereckiego - przyp. red.), to zobaczycie, że za parę miesięcy każdy powie: Boże święty, to jest reprezentant Polski! Mnie się to podoba. Przyjęcie piłki, czterdzieści metrów przez dwie linie podanie… - powiedział.
Wtedy te słowa mogły być przyjęte jako rzucone zdecydowanie na wyrost. Ede miał dopiero przed sobą debiut w Ekstraklasie. Pod koniec marca wybiegł w podstawowym składzie przeciwko Stali Mielec i zdobył bramkę.
Jednak to świetne warunki fizyczne, motoryka, lewa noga, wyprowadzenie i podanie (kiedyś był środkowym pomocnikiem) to atrybuty przez które zwrócono na niego uwagę, a nie minuty w Ekstraklasie.
Według naszych informacji 18-latek może być bohaterem błyskawicznego zagranicznego transferu, bo zainteresowanie jest ogromne. Szczególnie z Premier League, ale nie tylko.
Na ostatni mecz z Radomiakiem specjalnie dla niego przyjechał skaut Arsenalu. "Kanonierzy" obserwują go od tygodni - bynajmniej nie przez programy komputerowe typu WyScout. Na Wyspach znają go wszyscy wielcy gracze i widzą w nim inwestycję na przyszłość. Można tu podstawić właściwie każdą nazwę z czołówki najsilniejszej ligi świata.
Już teraz mówi się, że obrońca odejdzie za minimum kilka milionów euro. - Latem na pewno pojawią się konkretne oferty - słyszymy. Pytanie, czy skusi się Jakubas i Motor. Jak wysoko zawiesi poprzeczkę. A przecież zimą prężny biznesmen ściągał Ede za półdarmo (ok. sto tysięcy euro) z Zagłębia Lubin, które nie miało dla niego konkretnego planu.
W Motorze Bright Ede rozegrał jak dotąd sześć spotkań na poziomie PKO BP Ekstraklasy. Zdobył jedną bramkę. Niemiecki Transfermarkt wycenia go na razie na zaledwie 100 tysięcy euro.

Dyskusja

Komentarze dla tego artykułu zostały wyłączone

Przeczytaj również